Spekulacje silnie podbiły kurs LTL

Artur Szymański
opublikowano: 2003-04-01 00:00

Najlepszą inwestycją poniedziałkowej sesji były bez wątpienia akcje Lubelskiego Towarzystwa Leasingowego. Gracze o mocnych nerwach i dużym wyczuciu rynku mogli 2-krotnie zainkasować 20-proc. zyski.

Początek wczorajszego handlu zwiastował, że akcje LTL-u staną się przedmiotem intensywnej gry spekulacyjnej. Kurs na otwarciu wyniósł bowiem 0,75 zł, co oznaczało wzrost wartości akcji o 4,2 proc. w stosunku do zamknięcia piątkowych notowań. Wszystko to w sytuacji gdy znakomita większość pozostałych spółek zanotowała kursy otwarcia niższe niż na zamknięciu sesji poprzedniej. Pierwsza duża transakcja została przeprowadzona zaraz po otwarciu sesji. Zlecenie opiewało na 5 tys. akcji. Zanosiło się więc na to, że odważny początek handlu i jednoczesny brak innych okazji do zarobku przyciągnie większą liczbę drobnych graczy, co też się stało. Kolejne transakcje opiewały na coraz to większe pakiety akcji po coraz wyższych kursach. W końcu, gdy notowania wzrosły o 13,9 proc., nastąpiło 7-minutowe zawieszenie obrotu przez GPW.

Po wznowieniu handlu akcje zdrożały o kolejne 4,2 punkty procentowe. Po godzinie handlu wzrost notowań przekraczał już 26 proc., zaś akcje rynek wyceniał na 0,91 zł. Był to zarazem najwyższy kurs dzienny LTL. W dalszej części sesji nastąpiła realizacja zysków, czego efektem był spadek notowań do poziomu 0,78 zł. Spekulanci nie dali jednak za wygraną i przystąpili do drugiej ofensywy. W jej efekcie ponownie wywindowali kurs do poziomu 0,87 zł. Ostatecznie LTL zakończyło dzień przy cenie 0,85 zł za walor, co oznacza wzrost w porównaniu z sesją piątkową o 18 proc.

Wczoraj właściciela zmieniło 125,2 tys. walorów lubelskiej spółki. Jest to liczba 7-krotnie wyższa niż wynosi średni wolumen wymiany w ciągu ostatnich 30 dni. Wartość obrotów ukształtowała się na poziomie 205,9 tys. zł. W najbliższych dniach raczej nie należy się spodziewać powtórki wczorajszego scenariusza wydarzeń. Bardziej prawdopodobny jest za to powrót do trendu spadkowego. Taka sytuacja miała miejsce przed dwoma tygodniami. Reakcją na odroczenie rozprawy upadłościowej LTL z wniosku PZU Życie był 40-proc. wzrost notowań spółki na sesji z 13 marca. Jednak kolejne dni upłynęły na powolnym staczaniu się kursu poniżej poziomu 0,70 zł. Następnego nagłego ataku popytu na akcje LTL można się spodziewać w okolicach 13 maja, kiedy to przed sądem w Lublinie ma się odbyć rozprawa w sprawie upadłości LTL.