Spekulacje znów miały wpływ na ceny

Tomasz Furman
opublikowano: 2001-09-03 00:00

Spekulacje znów miały wpływ na ceny

Główne wydarzenie ubiegłego tygodnia to odwołanie ministra finansów. Rynek spokojnie przyjął decyzję premiera. Na giełdzie nie brakowało też spekulacji na temat możliwych przejęć, wezwań czy konfliktów w spółkach.

Do łask inwestorów po wielotygodniowym okresie spadków powrócił Elektrim. Kurs jego akcji od kilku sesji systematycznie zyskuje na wartości, co jest efektem wyczekiwania inwestorów na informacje dotyczące podpisania umowy z Vivendi.

— Inwestorzy zdają sobie sprawę, że finalizacja rozmów z Francuzami na temat sprzedaży akcji Elektrimu Telekomunikacja może zaowocować rozwiązaniem wielu dotychczasowych problemów spółki. Z drugiej strony wzrosty mogą dość szybko się zakończyć — uważa Michał Orlicz, makler papierów wartościowych profit4U DM.

Dziś jednak podpisanie ewentualnej umowy odbierane jest przez rynek jako czynnik pozytywny dla przyszłości Elektrimu. Chodzi zwłaszcza o stabilniejszą niż dotychczas sytuację finansową. Środki uzyskane z transakcji nie tylko pomogłyby zmniejszyć zadłużenie, ale pozwoliłyby również na dokonanie inwestycji w energetykę.

Płynny Softbank

W ubiegłym tygodniu jedną z najbardziej płynnych spółek był Softbank. Powodem wzmożonego handlu jego akcjami były spekulacje na temat możliwego przejęcia przedsiębiorstwa przez lokalnego konkurenta z branży.

— Informacje o planowanym zwiększaniu zaangażowania w Softbanku przez Prokom Soft- ware były czynnikiem decydującym o wzroście kursu akcji warszawskiej spółki. Dzięki spekulacjom na ten temat akcjonariusze przynajmniej częściowo odrobili straty poniesione w momencie ujawnienia przez zarząd przedsiębiorstwa prognoz finansowych na 2001 rok — twierdzi Michał Orlicz.

Skupowane akcje

Spekulacje towarzyszyły również wzrostom zanotowanym na walorach Elektromontażu Export i Banku Zachodniego WBK. W przypadku banku lepsze notowania akcji mogły być zarówno efektem dobrego odbioru informacji na temat przeprowadzanej w spółce restrukturyzacji, zwłaszcza w zakresie zwolnień grupowych, jak i oczekiwanego ogłoszenia wezwania przez AIB. Z kolei wzrost kursu w Elektromontażu Export to prawdopodobnie wynik skupowania akcji przez podmioty zainteresowane przejęciem kontroli nad przedsiębiorstwem.

— Od kilku tygodni notowaniom akcji Elektromontażu Export towarzyszy ponadprzeciętna płynność. O ile jednak w początkowej fazie tego procesu dominowały spadki, o tyle obecnie cena już tylko rośnie — zauważa Michał Orlicz.