Spokojne wyczekiwanie kontraktów na dane o inflacji

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2024-01-10 13:33

Po wtorkowej mieszanej sesji na amerykańskich giełdach w środę nastroje też nie są specjalnie optymistyczne i wśród inwestorów dominuje daleko posunięta ostrożność. Sugeruje to wahająca się wycena kontraktów terminowych na indeksy, przy czym najlepsza sytuacja obserwowana jest w segmencie spółek technologicznych, który wczoraj jako jedyny zakończył dzień na plusie.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na około dwie godziny przed uruchomieniem handlu na rynku kasowym, kontrakty na indeks Dow Jones IA zniżkowały o 0,04 proc. Futures na wskaźnik szerokiego rynku S&P 500 rosły o 0,06 proc. Natomiast na technologiczny Nasdaq 100 zwyżkowały o 0,16 proc.

Dzisiejsze kalendarium danych makro nie obfituje w jakieś ważne odczyty, które mogłyby wpłynąć na decyzje podejmowane przez graczy. Wymienić tylko można dane o zmianie liczby wniosków o kredyt hipoteczny (w poprzednim tygodniu spadła o 10,7 proc., ale w międzyczasie spadło ich oprocentowanie co może skutkować wzrostem zainteresowań), oraz zmiana zapasów amerykańskich hurtowników (prognoza zakłada spadek o 0,1 pro. w listopadzie).

Dla rynku surowcowego istotny za to może okazać się raport Agencji Informacji Energetycznej (EIA) o zmianie stanu zapasów ropy i paliw w amerykańskiej gospodarce w zeszłym tygodniu. Projekcja sugeruje spadek zapasów ropy o 700 tys. baryłek. Sam surowiec dzisiaj drożeje po wczorajszym konkurencyjnym raporcie API, zgodnie z którym ubyło aż 5,21 mln baryłek. Na to nakładają się informacje o kolejnych atakach rebeliantów Hutu na statki na szlaku przez Morze Czerwone, co może doprowadzić do problemu z dostawami ropy realizowanymi z obszaru Bliskiego Wschodu.

Uwaga inwestorów skupiona jest już na zaplanowanych na czwartek danych o inflacji w USA, ponieważ rynek poszukuje wskazówek co do terminu obniżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Ostatnio pojawiły się spekulacje, że albo cięcia będą opóźnione, albo w zdecydowanie niższej skali niż zakładano. Na fali tych przypuszczeń w poprzednich dniach rejestrowano ponowny wzrost rentowności obligacji, które są jednym z głównych beneficjentów wyższych stóp procentowych, co niekorzystnie odbija się na rynkach akcji. Dzisiaj jednak rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła poniżej 4 proc.

Uczestnicy rynku zmniejszyli oczekiwania dotyczące obniżki o co najmniej 25 punktów bazowych w marcu i obecnie według narzędzia CME FedWatch prawdopodobieństwo takie wynosi 63 proc. w porównaniu z około 86 proc. w ostatnim tygodniu 2023 r.

Ceny bitcoinów spadły do około 46 tys. USD po tym, jak amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd wyjaśniła, że nie zatwierdziła jeszcze handlu kryptowalutą w ramach funduszy ETF.