Spółdzielcze, czyli atrakcyjne

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 2011-10-20 00:00

Głównym bankiem dla firm są PKO BP i Pekao. Wśród przedsiębiorstw średniej wielkości prym wiodą banki spółdzielcze

Może nie mają dobrych systemów informatycznych, platform transakcyjnych, call center, wysublimowanych rozwiązań finansowych, błyskotliwych kart korporacyjnych. Bywa, że są siermiężne, a nawet zapóźnione, a mimo to sprawują rząd dusz wśród przedsiębiorców.

Banki spółdzielcze, bo o nich mowa, są głównym partnerem biznesowym dla firm średnich o obrotach od 30 mln zł do 100 mln zł.

Tak wynika z dorocznego raportu z kwietnia tego roku przygotowywanego dla sektora bankowego przez GfK Polonia. Próba badawcza wyniosła 1100 firm, w tym 97 to przedsiębiorstwa duże o obrotach powyżej 100 mln zł, 178 miało przychody rzędu 30-100 mln zł, a 825 to najmniejsze przedsiębiorstwa. W kategorii główny bank korporacyjny pierwsze miejsce zajął PKO BP, który obsługuje 15 proc. firm działających w Polsce. Drugi, z 12-procentowym udziałem, jest Pekao, tuż za nim uplasowały się banki spółdzielcze.

Wśród przedsiębiorstw średnich to one są jednak liderem. Dla 17 proc. z nich bank spółdzielczy jest głównym bankiem. 13 proc. firm podstawowy biznes prowadzi z Pekao, 12 proc. z PKO BP, a 10 proc. z BZ WBK. Inaczej relacje rozkładają się wśród małych i mikrofirm, choć spółdzielcy także w tej grupie mają sporo do powiedzenia.

Dla przedsiębiorstw zatrudniających do 20 osób głównym bankiem jest PKO BP, który ma 18 proc. udziałów w tym segmencie. 11 proc. klientów z tej grupy obsługuje ING Bank Śląski. Trzecie miejsce ex aequo, z 10-procentowymi udziałami zajmują banki spółdzielcze oraz BZ WBK. Jeśli pod uwagę weźmiemy jednak obroty (przedział 2-30 mln zł), to spółdzielcy lokują się na czwartym miejscu, za „Bezetem”.

Dobry, bo lokalny

Skąd tak duża atrakcyjność banków spółdzielczych? Pisaliśmy o tym w „Pulsie Biznesu”, omawiając ubiegłoroczną edycję raportu GfK Polonia.

Dla klientów biznesowych liczy się relacja, a tę łatwiej nawiązać lokalnie działającym bankiem spółdzielczym niż bankiem o zasięgu ogólnokrajowym. Poza tym badania pokazują, że klienci firmowi nie mają szczególnie wielkich oczekiwań od banku.

Z odpowiedzi na pytanie: „usługi i produkty bankowe z jakich firma aktualnie korzysta”, wynika, że wszystko czego potrzebują, to rachunek bieżący w złotych (z walutowych korzysta tylko 29 proc. respondentów), e-banking, czyli dostęp do konta przez internet (97 proc.), transakcji gotówkowych (80 proc.), kredytu (54 proc.), w tym 37 proc. w rachunku bieżącym.

To właściwie wszystko. 45 proc. firm używa kart płatniczych i kredytowych dla menedżerów, a tylko 12 proc. zamówiło je dla pracowników. Lokaty terminowe trzyma w bankach 29 proc. firm, overnighty 28 proc., 25 proc. spłaca leasing, gwarancje bankowe wykupiło 12 proc., a 8 proc. skorzystało z bezgotówkowych transakcji wymiany walut, tylko 3 proc. z opcji.

Zdecydowaną większość tych produktów klient może dostać w banku spółdzielczym. Przy tak ograniczonym zapotrzebowaniu na instrumenty finansowe przewaga nowoczesnych instytucji uniwersalnych nad spółdzielczymi maleje. Zresztą klienci tych ostatnich, kiedy potrzebują bardziej skomplikowanych rozwiązań, mogą skorzystać z usług banków komercyjnych. Firmy najczęściej, oprócz głównego partnera, prowadzą biznesy z PKO BP, Pekao, ING Bankiem Śląskim oraz — bankami spółdzielczymi. Wśród firm o obrotach 30-100 mln zł zajmują one trzecie miejsce.

Zadowolony klient

Z badań wynika, że firmy są zadowolone ze swoich banków. Suma odpowiedzi „bardzo zadowolony” i „zadowolony” przekracza 90 proc.! Z tego też pewnie powodu rzadko rozstają się ze swoim bankiem. W 2010 r. współpracę zerwało lub ograniczyło zaledwie 117 firm ze 1100 badanych. Spośród nich 14 proc. to klienciPekao, BRE Banku, Citi Handlowego i Kredyt Banku (po 10 proc.), 9 proc. BZ WBK i 7 proc. PKO BP. Niewielki stopień migracji to dobra informacja dla banków. Mniej cieszyć powinny natomiast perspektywy rozwoju biznesu z firmami.

Tylko 15 proc. zapowiada intensyfikację relacji z bankami. Tu znowu na czele stawki są banki spółdzielcze. Ze 126 firm deklarujących taką chęć, 12 proc. chce mocniej rozwijać biznes ze spółdzielcami, 11 proc. z PKO BP, 9 proc. z ING Bank Śląski oraz Pekao, a 8 proc. z Raiffeisenem.

Banki spółdzielcze dla MSP

Bankom spółdzielczym zależy na współpracy z małymi i średnimi firmami, a małe i średnie firmy coraz chętniej garną się do takich banków. Z czego to wynika? Dlaczego banki spółdzielcze przyciągają MSP? Co im mogą zaoferować? Czy i jaką mają przewagę w stosunku do banków komercyjnych? Odpowiedzi na te i inne pytania będzie można znaleźć w artykule poświęconym współpracy banków spółdzielczych i MSP, który opublikujemy w przyszłym tygodniu.

Co tydzień raport o bankach

Przez najbliższe tygodnie co tydzień będziemy w „Pulsie Firmy” prezentować wyniki raportu „Instytucjonalni klienci banków” GfK Polonia. Napiszemy, jak przedsiębiorcy oceniają poszczególne banki, co ich drażni, a co się podoba w relacjach z bankami, z jakich produktów korzystają i jak oceniają ich jakość oraz cenę.