Spółka dla pechowców?

AS
opublikowano: 2010-01-15 11:48

Akcje tego blue chipa straciły w ubiegłym roku aż 22 proc. Tymczasem WIG wzrósł o 40 proc.! Ten rok nie zapowiada się lepiej. Chodzi o...

To najsłabsza spółka z indeksu WIG20 w 2009 roku. W ostatnich dniach również nie grzeszy siłą. Chodzi o TP SA. Skąd słabość telekomunikacyjnego giganta słynącego na parkiecie z sowitych dywidend? Inwestorzy zapominają o ryzyku i preferują w portfelach "agresywniejsze" spółki. Analitycy tłumaczą ją też czynnikami fundamentalnymi.

„Telekomunikacja rozczarowała wynikami za III kwartał 2009r., odnotowując pogorszenie w każdym segmencie działalności. Wiele wskazuje na to, że końcówka 2009r. wcale nie była lepsza” – komentuje Kamil Kasperski, analityk X-Trade Brokers DM.
Prezes TP, Maciej Witucki, poinformował właśnie, że tempo spadków przychodów przyśpieszyło w czwartym kwartale minionego roku. Tym samym w całym 2009r. sprzedaż TP spadła silniej niż odnotowane po trzech kwartałach 2009r. 7,6 proc. zniżki. „Szacuje się, że rynek telekomunikacyjny stanowiący podstawowy segment generowania przychodów skurczył się w minionym roku w Polsce o 2-3%. Telekomom nie sprzyjają też tendencje cenowe – wczorajsze dane o inflacji pokazały kolejny spadek stawek za rozmowy telefoniczne” – zauważa Kasperski.

Według eksperta X-Trade Brokers DM wyniki TP w kolejnych kwartałach będą pozostawały pod presją rosnącej konkurencji ze strony mniejszych operatorów oraz rozwiązań regulacyjnych. Do zakupu akcji operatora nie skłania fakt, że Skarb Państwa powrócił do zamiaru sprzedania pakietu 4,15 proc. akcji TP. Zainteresowania akcjami TP nie wyraził główny akcjonariusz France Telecom, który posiada obecnie 49,78 proc. udział w kapitale. „Informacje o kontynuacji negatywnych trendów po stronie przychodów w IV kwartale ubiegłego roku mogą sugerować, że kolejny raport finansowy (poznamy go 23 lutego) nie przyniesie sygnałów przełamania negatywnych tendencji” – przewiduje Kamil Kasperski.

Trzeba zauważyć, że TP to spółka z sektora defensywnego, czy radząca sobie lepiej niż rynek w czasie dekoniunktury. Potwierdziła to zresztą w czasie ostatniej bessy z lat 2007-2009. Na rynku można spotkać analityków, którzy wieszczą w tym roku spadki na GPW, i zalecają właśnie firmy defensywne czyli m.in. TP.

Możesz zainteresować się również: