Spółka Kulczyka liczy płazy

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 16-06-2010, 00:00

Bruksela czeka na plan kompensat przyrodniczych przy budowie autostrady Nowy Tomyśl — Świecko.

Bruksela czeka na plan kompensat przyrodniczych przy budowie autostrady Nowy Tomyśl — Świecko.

Sezon budowlany w pełni. Wre praca na trasie A2 nowy Tomyśl — Świecko, za powstanie której odpowiedzialna jest Autostrada Wielkopolska II (AWSA II) z grupy Jana Kulczyka. Myliłby się jednak ten, kto myśli, że budowa polega jedynie na wykonaniu prac drogowych. Aby mogły się one toczyć się bez zakłóceń, rząd musi przekonać Komisję Europejską (KE), że na inwestycji nie ucierpi przyroda, a koncesjonariusz ochroni lokalną florę i faunę przez zniszczeniem.

— Strona polska zobowiązała się przedstawić KE do 30 czerwca szczegółowy program i harmonogram dodatkowych działań kompensacyjnych i monitoringu płazów oraz nietoperzy na odcinku autostrady A2 Świecko — Nowy Tomyśl — informuje Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.

To konieczne, bo projekt powstaje w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego: rząd gwarantował część kredytów, a państwowe agendy będą płacić koncesjonariuszowi za udostępnienie trasy użytkownikom. AWSA II podkreśla, że za kompensację odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Chodzi np. o stworzenie zastępczych siedlisk, wykaszanie łąk i przeniesienie roślin chronionych. Dyrekcja wykonuje również monitoring nietoperzy (polega na nasłuchiwaniu ich przelotów nad pasem autostradowym na odcinku Rzepin — Rogoziniec) oraz płazów i gadów w obszarach Natura 2000. Na zlecenie dyrekcji robi to Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

— Obowiązkiem AWSA II jest natomiast monitoring związany z czynną ochroną płazów i gadów na placu budowy i na terenach z nią sąsiadujących. Polega on na wyłapywaniu płazów w pułapki łowne (w postaci wiaderek) i przenoszeniu ich na drugą stronę budowanej autostrady oraz liczeniu odłowionych zwierząt — informuje Zofia Kwiatkowska, rzecznik spółki.

Spółka prowadzi też obserwację orła bielika oraz monitoring lokalnej populacji bobrów. Musi też zabezpieczyć przed zniszczeniem drzewa rosnące w sąsiedztwie budowanej drogi oraz oznakować i wygrodzić stanowiska roślinności chronionej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu