Spółki budowlane liczą na kontrakty

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2002-08-16 00:00

Firmy budowlane działające w Czechach, Niemczech i Austrii mogą otrzymać wkrótce nowe zamówienia w związku z usuwaniem skutków powodzi. Szanse na kontrakty będą miały m.in. Budimex, Mostostal Zabrze, Mitex oraz Mostostal Export.

Straty, jakie wyrządziła powódź u zachodnich i południowych sąsiadów Polski, na razie są trudne do oszacowania. Jednak już teraz wiadomo, że firmy budowlane nie będą narzekać na brak zleceń. Wielu polskim spółkom pozwoli to poprawić poziom eksportu.

Wśród polskich przedsiębiorstw budowlanych bardzo silną pozycję na rynku czeskim i niemieckim ma Budimex.

— Jest szansa na uczestnictwo rodzimych firm w odbudowie zniszczonych obiektów. Jednak nasze spółki muszą pamiętać, że miejsca dla zagranicznych firm na tych rynkach jest niewiele. Nowe zamówienia pozyskają firmy, które mają od lat silną pozycję w tych krajach. Z grona polskich spółek giełdowych faworyzowany może być Budimex — przyznaje Marek Świętoń, analityk ING IM Polska.

Mimo koncentracji firm budowlanych na rodzimym rynku, warszawska grupa utrzymuje silną pozycję w Niemczech. W ubiegłym roku ponad 8 proc. przychodów Grupy Budimex stanowiły kontrakty zawarte za zachodnią granicą. Zarząd planował na 2002 rok utrzymanie w Niemczech podobnego poziomu sprzedaży do ubiegłorocznego, czyli 177,8 mln zł. Wiadomo, że Budimex prowadzi wzmożoną akwizycję w Europie Środkowej. W kręgu zainteresowań znajdują się Czechy.

— Restrykcyjna polityka rządu niemieckiego w stosunku do polskich firm budowlanych powoduje, że łatwiej będzie im pozyskać kontrakty w Czechach — potwierdza Marek Świętoń.

Na nowe kontrakty zagraniczne liczy też Mostostal Export.

— Mamy przedstawicielstwo w Pradze. Jeśli nadarzy się okazja, to z niej skorzystamy — przyznaje przedstawiciel spółki.

Obecnie około 15 proc. przychodów śląskiej spółki stanowią kontrakty realizowane za granicą. Z tego najważniejsze dla Mostostalu są właśnie rynki niemiecki i czeski.

Sytuację na rynku budowlanym u naszych wschodnich i południowych sąsiadów powinien bacznie śledzić Mitex. Obecnie spółka znajduje się w trakcie realizacji kontraktów w Niemczech gwarantujących 7 proc. rocznych przychodów.

Nowe umowy budowlane przydałyby się Mostostalowi Export, który z eksportu chce osiągać nawet 20 proc. przychodów.

— Współpracujemy z firmą czeską. Jesteśmy zainteresowani każdym rynkiem, który jest perspektywiczny — mówi przedstawiciel Mostostalu Export.

Na razie jednak działania przedsiębiorstwa skoncentrowane są na rynkach niemieckim i rosyjskim.