Spółki, które płyną na fali hossy

  • Michał Błasiński
opublikowano: 11-02-2013, 00:00

Korekta na GPW omija wiele walorów szerokim łukiem. Kursy kilkunastu wspięły się w zeszłym tygodniu na roczny szczyt

Tegoroczne spadki indeksu WIG oraz WIG20 nie oznaczają, że nagle na warszawskim parkiecie zabrakło ciekawych inwestycji. Pomimo wyraźnej słabości rynku notowania wielu spółek znalazły się na rocznym maksimum. W ich gronie próżno szukać największych i najbardziej płynnych walorów z indeksu blue chipów. Inwestorzy zdecydowanie postawili na tzw. misie.

Wyniki w górę

Przykładem są papiery ZPC Otmuchów — spółka jest hołubiona zarówno przez analityków, jak i inwestorów. Eksperci zgodnie zalecają kupno akcji, a inwestorzy wyrywają je sobie z rąk. Monika Kalwasińska z DM PKO BP chwali producenta słodyczy za poprawę wyników.

— Systematyczny rozwój marek własnych napędzany wzrostem udziału dyskontów w strukturze sprzedaży rynku detalicznego w Polsce będzie istotnym czynnikiem sprzyjającym umocnieniu pozycji rynkowej Otmuchowa. Uważamy, że rosnąca popularność marek własnych, optymalna skala produkcji oraz innowacje produktowe pozwolą na dalszy wzrost przychodów grupy poprzez realizację dużych kontraktów dla sieci handlowych — argumentuje Monika Kalwasińska.

Regularna poprawa wyników to także znak rozpoznawczy Kruka. Problemy polskich przedsiębiorstw spowodowane szalejącym kryzysem to woda na młyn dla firm zarządzających wierzytelnościami. Grzegorz Kujawski z Trigon DM zakłada, że miniony rok zakończył się dla spółki 23-procentowym wzrostem przychodów r/r oraz 18-procentowym skokiem zysku netto. Specjalista zakłada, że w tym roku dwucyfrowe tempo poprawy rezultatów zostanie utrzymane. Sprzedaż oraz zysk mają wzrosnąć odpowiednio o 15 i 14 proc. r/r. Powody do zadowolenia mają także akcjonariusze CD Projekt Red. Adam Kiciński, prezes spółki, otwarcie mówi, że miniony rok może okazać się najlepszy w historii. Perspektywy są również obiecujące. Firma, która zbudowała mocną pozycję w branży dzięki dwóm częściom gry „Wiedźmin”, zamierza wypuścić na rynek trzecią część hitu. Gra może przynieść kilkakrotnie wyższe zyski niż poprzednie części „Wiedźmina” — mówi Adam Kiciński.

Andrzej Bernatowicz, analityk DM IDMSA, prognozuje, że nowy produkt kupi 3 mln klientów. Krok dalej idzie Łukasz Kosiarski z DM BZ WBK. Analityk zakłada bowiem, że tylko w 2014 r. najnowszy produkt CD Projektu może kupić 3,3 mln graczy, z czego 1,4 mln ma przypadać na nowego Xboksa, ponad 1 mln na PC, a około 850 tys. sztuk na nowe PlayStation.

Dywidenda na horyzoncie

Tempa nie zwalnia także Śnieżka. Producent farb i lakierów był jedną z najlepszych spółek w minionym roku. W tym sytuacja wygląda podobnie i notowania rosną szybciej od indeksów — od początku stycznia cena akcji wzrosła już o 17 proc. Krzysztof Pado z Domu Maklerskiego BDM podkreśla, że w całym 2012 r. spółka zdecydowanie poprawiła wyniki finansowe w porównaniu ze słabym 2011 r. Analityk zaznacza, że w minionym roku sprzedaż osiągnęła rekordowy poziom w historii.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Spodziewam się 5,5-procentowej poprawy przychodów r/r, do 581 mln zł oraz 155-procentowego skoku zysku netto do 44 mln zł. Dzięki spadkom cen surowców zdecydowanie poprawiła się rentowność operacyjna. Ponadto Śnieżka podniosła także ceny swoich produktów — komentuje Krzysztof Pado.

Analityk dodaje, że w tym roku — po raz kolejny — spółka podzieli się zyskiem z akcjonariuszami. Krzysztof Pado spodziewa się wypłaty 2 zł na papier (stopa dywidendy 4,7 proc.). Perspektywa premii dla akcjonariuszy to także gorący temat w Neuce. Dystrybutor leków w polityce dywidend zakłada systematyczny wzrost wypłaty. Spółka nie rzuca słów na wiatr, ponieważ tegoroczna płatność na akcję będzie najwyższa w historii i wyniesie 3,2 zł (przed rokiem 2,6 zł). Jednak stopa dywidendy w wysokości 2,7 proc. nie powala. Zdaniem Marka Czachora z Erste Securities realne możliwości są dużo większe. — Neuca jest nisko zadłużona. Relacja długu netto do EBITDA wynosi około 1,5 i patrząc historycznie, jest to najniższy poziom. Ponadto spółka nie ma dużych potrzeb inwestycyjnych. Dlatego zaproponowana wysokość dywidendy nie robi na mnie wielkiego wrażenia. Myślę, że kondycja i sytuacja finansowa jest na tyle dobra, że jej możliwości w dzieleniu się zyskiem są dużo większe — wylicza Marek Czachor.

W trendzie wzrostowym znajdują się także papiery innego dystrybutora leków, czyli Peliona — kurs jest najwyżej od połowy 2011 r. Sylwia Jaśkiewicz z DM IDMSA poleca akcje i wycenia je na 47,8 zł. Jej zdaniem, już w tegorocznych wynikach zobaczymy pozytywne efekty restrukturyzacji. Sprzedaż wzrośnie prawie o 7 proc. r/r, do 6,6 mld zł, a zysk netto o 35 proc., do 54,8 mln zł. Zdaniem Tomasza Sokołowskiego z DM BZ WBK, przychody mogą wzrosnąć nawet do 7 mld zł, ale końcowy wynik wyniesie tylko 47 mln zł. Oboje są natomiast zgodni, że w tym roku premia dla akcjonariuszy stopnieje. Zakładają wypłatę 0,8-0,85 zł na akcję (przed rokiem 1,56 zł), czyli stopa dywidendy na poziomie 2 proc.

W gronie spółek, których notowania ocierają się o szczyt, próżno szukać największych i najbardziej płynnych walorów z WIG20. Inwestorzy zdecydowanie postawili na tzw. misie.

35 proc. O tyle od początku roku wzrósł kurs ZPC Otmuchów.

22 proc. A o tyle zdrożały w tym czasie akcje Neuki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Błasiński

Polecane