Spółki medyczne szukają pieniędzy

Katarzyna Latek
opublikowano: 23-07-2007, 00:00

Scanmed ma inwestora, a Polmed chce zadebiutować na GPW jeszcze w tym roku. Zamierza działać w całej Polsce.

Scanmed ma inwestora, a Polmed chce zadebiutować na GPW jeszcze w tym roku. Zamierza działać w całej Polsce.

Sieci usług medycznych są ostatnio w centrum zainteresowania. Lux-Med, Medycyna Rodzinna i Scanmed znalazły inwestorów finansowych. Tymczasem Polmed zamierza poszukać pieniędzy na giełdzie. Jak się dowiedzieliśmy, w tym tygodniu prospekt emisyjny spółki trafi do Komisji Nadzoru Finansowego.

Polmed obsługuje pacjentów w województwie pomorskim, w placówkach w Gdańsku, Gdyni i w powiecie starogardzkim. Ma 9 własnych placówek i umowy ze 150 placówkami współpracującymi w całym kraju. Planuje wyjście poza rynek lokalny i rozpoczęcie działalności w całym kraju. Dr Radosław Szubert, prezes spółki, mówi, że firma ma gotowy produkt, w tym ofertę abonamentową, którą chce rozwijać. W zakresie ubezpieczeń zdrowotnych współpracuje z PZU.

Czy Polmed dopnie celu? Podobne plany miały także Lux-Med i Medycyna Rodzinna, lecz nie zdążyły, bo znalazły poważnego inwestora (fundusz Mid Europa). Spółki medyczne sprzedają się znakomicie. Przypomnijmy, że Maciej Zientara, współwłaściciel Supernova Capital, ujawnił wczoraj na naszych łamach, że fundusz jest w trakcie przejmowania Scanmedu, który ostatecznie ma trafić do IV i XIV NFI. Chce zbudować największą w Polsce sieć przychodni świadczących powszechne usługi ochrony zdrowia oraz wyspecjalizowanych klinik. Fundusz na ten cel chce przeznaczyć od 250 do 400 mln zł. Pieniądze będą pochodziły ze sprzedaży lub zastawienia akcji Polnordu, które fundusze dostaną w zamian za przekazane Polnordowi nieruchomości.

— Rynek ochrony zdrowia jest niezwykle perspektywiczny — uważa Wojciech Szymon Kowalski, analityk z biura analiz i koniunktur WS Kowalski.

— Swissmed i EMC dostały kredyt zaufania od rynku. Spółkom działającym w tej branży pomaga też wprowadzony od tego roku przepis, który pozwala przedsiębiorcom odliczać koszty abonamentów medycznych — mówi analityk.

Na rozwój tego segmentu wpływa wzrost zamożności społeczeństwa i skłonności do płacenia za prywatne leczenie.

— Branży mogłyby pomóc jednak nowe rozwiązania — część pieniędzy ze składek zdrowotnych powinna iść za pacjentem do prywatnych przychodni — ocenia Wojciech Szymon Kowalski. Według niego, słabą stroną sieci prywatnych przychodni może być jedynie niska jakość usług.

— Twórcy takich przedsięwzięć powinni mieć własną sieć kontaktów z lekarzami, by przyciągnąć najlepszych specjalistów. Tak więc strategia ścisłych związków ze środowiskiem lekarskim, o której mówi Supernova Capital, wydaje się bardzo dobra — sądzi analityk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu