Spółki perełki GPW

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2009-08-17 07:15

Brokerzy mają już swoich faworytów w wyścigu o tytuł spółki II kwartału. Lista jest, choć niepełna, bo sezon trwa.

Sezon wyników z drugiego kwartału dopiero się rozkręca, ale już pojawiło się wiele raportów, które mile zaskoczyły rynek. Poprosiliśmy szefów działów analiz biur maklerskich o wskazanie spółek, które najbardziej im się podobały. Spółek, które są w stanie poprawiać wyniki w ujęciu rocznym, jest niewiele. Trzeba doceniać takie, którym udało się wypaść lepiej od rynkowych prognoz. Na razie możemy być pod wrażeniem wyników niektórych banków oraz spółek medialnych.

Opisy pod kontrolą

Z prośbą o wytypowanie spółek, których raporty były największym pozytywnym zaskoczeniem, zwróciliśmy się do szefów działów analiz kilku biur maklerskich. Wszyscy zgodnie typowali, że pochwała należy się bankom. Chwalone są przede wszystkim ING BSK oraz BZ WBK.

— Banki wyróżniłbym za rosnącą linię przychodową oraz lepszą, niż można było się spodziewać, kontrolę kosztów. Jednak rynek spodziewał się dobrych wyników, bo kursy rosły już dużo wcześniej, przed opublikowaniem raportów — mówi Marcin Materna, dyrektor działu analiz Millennium DM.

Specjaliści wymieniają jeszcze Pekao i podkreślają, że wszystkie te trzy banki zaskoczyły odpisami na ryzyko mniejszymi, niż przewidywano.

— ING BSK oraz Pekao wykazały się także dobrym wynikiem odsetkowym. Ten drugi bank oraz BZ WBK przekroczyły nasze oczekiwania także w przypadku wyniku handlowego — dodaje Hanna Kędziora, specjalista DM PKO BP.
Media odbiły

Faworytami analityków w sezonie wyników są także spółki medialne — Agora oraz TVN. Wprawdzie obie pokazały w drugim kwartale gorsze wyniki niż rok temu, lecz w obu przypadkach były one lepsze od oczekiwań rynkowych.

— Agora pokazuje, że cięcie kosztów zaczyna przynosić efekty. Kolejne kwartały powinny być już lepsze pomimo niekorzystnej sytuacji na rynku reklamy — uważa Maciej Bobrowski, dyrektor działu analiz Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

TVN także wyraźnie redukuje koszty. Spółka w ubiegłym tygodniu była liderem wzrostów wśród blue chipów (+20 proc.).

Analitycy podkreślają dobre wyniki dużych spółek. Nic dziwnego, bo to blue chipy kreują obraz naszego rynku akcji. Wyniki mniejszych spółek nie są na razie zachwycające. Mimo to warto wyróżniać mniejsze spółki, które już zdążyły błysnąć wynikami z drugiego kwartału. Tu trzeba na pewno wspomnieć o Kredyt Banku, który w drugim kwartale zarobił tyle, by z nawiązką pokryć stratę z pierwszego. Na lepsze rezultaty, jak w chwalonych wyżej bankach, wpłynęły głównie niższe odpisy na rezerwy.

Więcej w poniedziałkowym papierowym wydaniu "Pulsu Biznesu".