Spółki Sołowowa tracą na opcjach i kontraktach

DI
opublikowano: 27-01-2009, 21:08

Nierozliczone kontrakty i opcje na koniec ubiegłego roku wyniosły w Barlinku minus 51,3 mln zł, w Cersanicie minus 53 mln zł, w Synthosie minus 11,5 mln zł, a w Echu - aż blisko -240 mln zł - podały kontrolowane przez Michała Sołowowa spółki. Ich kursy na otwarciu sesji odstawały od reszty stawki.

Producent deski barlineckiej podał, że wynik kontraktach terminowych lub opcjach rozliczonych w roku 2008 wyniósł plus 10,4 mln zł. Dużo gorzej wygląda sytuacja w transakcjach jeszcze nie zamkniętych. Do rozliczenia w tym roku i w I kwartale 2010 r. spółka ma minus 51,35 mln zł. Jednak spółka tłumaczy, że umowy te to po prostu zabezpieczenie działalności eksportowej Barlinka.

- Kontrakty te zawarte zostały jako zabezpieczenie prognozowanych przepływów walutowych netto 2009 roku i pierwszym kwartale 2010 roku i zostaną rozliczone w oparciu o bieżące kursy rynkowe walut notowane w dniach wygaśnięcia poszczególnych kontraktów, co oznacza, że zrealizowany wynik na poszczególnych kontraktach może odbiegać in plus lub in minus od podanej wyżej wyceny na koniec 2008 roku - czytamy w komunikacie.

Na otwarciu sesji kurs Barlinka spadł o 6,4 proc.

Zbliżone straty na nierozliczonych transakcjach ma też Cersanit. Na koniec 2008 r. wynosiło one 53 mln zł. Kontrakty te mają być rozliczone w tym roku. Na już rozliczonych w 2008 r. producent ceramiki sanitarnej zanotował 11,7 mln zł straty. Na otwarciu sesji kurs Cersanitu lekko spadał, ale na fali dobrych nastrojów na GPW zdołał wyjść symbolicznie nad kreskę, ale i tak jest jednym z najsłabszych składników WIG20.

Przepływy walutowe zabezpiecza także inna spółka ze stajni Sołowowa – Synthos. Chemiczna firma na transakcjach rozliczonych w 2008 r. zyskała 22,7 mln zł. Natomiast wycena kontraktów terminowych, które zostaną rozliczone w tym roku, wynosiła na koniec 2008 r. minus 11,5 mln zł.

Walutowe instrumenty pochodne ma też Echo, a ich ujemna wycena na koniec 2008 r. sięga ok. 240 mln zł, a ponadto wycena kredytów celowych, wyrażonych w euro, wyniesie -170 mln zł. Z drugiej jednak strony firma uzyskuje część przychodów w walutach obcych, a ponadto ze względu na umocnienie euro, wartość portfela nieruchomości zostanie przeszacowana w czwartym kwartale in plus o 480 mln zł.

Na otwarciu sesji kurs Echa spadł o 10 proc., ale dość szybko odrobił większość strat.

We wtorek Komisja Nadzoru Finansowego wezwała firmy do ujawniania zaangażowania w walutowe instrumenty pochodne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane