Spór wygrał Aquarel

Joanna Barańska
opublikowano: 17-10-2006, 00:00

Sąd nie uwierzył, że hamburska Joop przez dziewięć lat nie wiedziała o istnieniu rywala. Aquarel może zachować swoją markę „Juupi!”.

Niemiecka firma Joop z Hamburga dwa lata temu złożyła w Urzędzie Patentowym (UP) wniosek o unieważnienie konkurencyjnej marki „Juupi!” należącej do spółki Aquarel z Warszawy. „Juupi!” służy do oznaczania olejków eterycznych, środków do pielęgnacji włosów, środków myjących, toaletowych środków sanitarnych, dezodorantów, perfum, wód toaletowych i kolońskich. Markę zarejestrowano w 1998 r. Niemcy twierdzą, że polski znak jest zbyt podobny fonetycznie i wizualnie do ich marki „Joop”. Ale domagać się unieważnienia cudzego znaku po ponad pięciu latach od rejestracji można jedynie wówczas, gdy został on zgłoszony w złej wierze.

Joop próbował więc dowieść, że dopiero w 2004 r. dowiedział się o istnieniu „Juupi!”. Wcześniej jednak Coty Polska, która była jedynym dystrybutorem i licencjobiorcą produktów Joopa w Polsce, wytoczyła Aquarelowi, przegraną zresztą, sprawę o nieuczciwą konkurencję. UP nie uwierzył, że licencjodawca nie wiedział o procesie, a co za tym idzie — o istnieniu marki rywala, i oddalił wniosek o jej unieważnienie. Te same argumenty powtórzył w piątek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

— Aquarel nie krył się ze swoją marką, reklamował ją, prezentował na Międzynarodowych Targach Poznańskich i używał przez cały czas — stwierdziła sędzia Ewa Marcinkowska.

Wyrok jest nieprawomocny, Joop może się odwołać do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy