Sporne podatki

Kazimierz Krupa
18-05-2004, 00:00

Nie tylko grube ryby najlepiej i najskuteczniej łowi się w mętnej wodzie — kasę również. Zasada ta działa od dawna i w każdych warunkach. Tyle tylko że przyzwyczailiśmy się, iż niejasności w przepisach, ich niedoprecyzowanie, niejednoznaczność, zwykły wykorzystywać firmy, ich właściciele. Najgłośniejsi, najbardziej pazerni, ale też nieostrożni, bo głośno mówili o tym, jak oskubują fiskusa, albo siedzą w więzieniu, albo właśnie starają się z niego wyjść — choćby warunkowo. Ale żeby sam fiskus, we własnym majestacie, starał się korzystać na niedoróbkach tworzonych przez siebie przepisów?

Firmy informatyczne od zawsze miały kłopoty z fiskusem: nowa dziedzina, nowe, nietypowe, produkty przysparzały urzędnikom wielu kłopotów. Jak opodatkować tę myśl, co się wymyka, czy to jeszcze produkt czy już usługa... A już z VAT to siedem nieszczęść. Kłopoty wrocławskiej JTT, zakończone upadkiem firmy, nowosądeckiego Optimusa, łącznie z aresztowaniem prezesa Kluski, to tylko wierzchołek góry lodowej. Tamte bitwy fiskus przegrał, zwrócił spore kwoty, z odsetkami, poniósł niebagatelne koszty. Ale nikt nie lubi przegrywać, a fiskus w szczególności. Buńczucznie zapowiedział więc, że i owszem, przegrał bitwę, ale nie wojnę. Bo na zwyczajną wojnę to wygląda.

Historia wątpliwości wokół naliczania podatku VAT od licencji na programy liczy już sobie kilka lat, a szczegółowo opisana jest na kolejnej stronie. Nikt, z pracownikami urzędów skarbowych na czele, nie wiedział, jak do tej sprawy podejść. Teraz nie przeszkadza to tym samym urzędnikom naliczać zaległe podatki wraz z odsetkami. Czyżby fiskus chciał sobie powetować finansowe i prestiżowe straty z potyczek z firmami komputerowymi? Naprawdę rozumiemy potrzeby budżetu, naprawdę rozumiemy fakt, że nikt nie lubi przyznawać się do błędu, ale warto chyba pamiętać, że pieniądze do budżetu można zdobyć na różne sposoby, a nie jest wstydem popełnić błąd, wstydem prawdziwym jest trwać w nim.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kazimierz Krupa

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Sporne podatki