Czytasz dzięki

Sport w wydaniu snapchatowym

Park trampolin Hangar 646 działa w Warszawie dopiero od roku, ale już namieszał w rozrywkowym biznesie. Stoi za nim ciekawa rodzina: tata Tomasz i dwóch synów: Igor (z lewej) i Marcin Konefałowie.

Z zewnątrz budynek ozdobiony napisem „Park trampolin Hangar 646” rzeczywiście wygląda na lotniczy hangar. W latach 30. XX wieku władze Warszawy planowały stworzenie w tym miejscu lotniska Gocław, które obok Okęcia i Młocin miałoby obsługiwać ruch pasażerski. Plany pokrzyżowały najpierw wojna, a potem… Trasa Łazienkowska i zabudowywanie tych terenów osiedlami mieszkaniowymi. Samoloty rzeczywiście tu startowały i lądowały, ale tylko do 1976 r. Potem płyta lotniska zamieniła się w osiedle Gocław, a hangary należące do Aeroklubu Warszawskiego stały się nieco straszącymi wyglądem magazynami i zapleczami.

Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
PB online
Poznaj „PB”
79 zł  7,90 zł  / miesiąc

przez pierwsze 3 miesiące

Chcesz nas lepiej poznać?

Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!

Rabat 30%
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł

Skorzystaj z 30% rabatu

Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok.

Zaoszczędzisz 285 zł.