Na stronie internetowej popularnego programu motoryzacyjnego czasami pojawiają się śmieszne filmiki z YouTube'a. Takie czasy: ktoś coś nagrywa, wrzuca do sieci, a później materiał krąży i krąży między użytkownikami.
Tym razem pewien mężczyzna postanowił zrobić kawał swojej śpiącej żonie. Filmik ma już ponad milion odsłon. Proste? Ach ten internet. Żal nam żony, ale chyba najbardziej malucha siedzącego za kierowcą.