Spożywcy nie narzekają

opublikowano: 08-01-2019, 22:00

Zyski polskich firm z branży nie są wysokie, ale sektorowi sprzyja silny popyt w kraju i rosnąca sprzedaż za granicą.

Prognozy ryzyka kredytowego na ten rok dla przedsiębiorców działających w branży spożywczej w Polsce są stabilne — wynika z najnowszego raportu z cyklu Market Monitor, opublikowanego przez firmę ubezpieczeniową Atradius.

Zdaniem ekspertów ubezpieczyciela, to jedna z najsilniejszych branż w Polsce. Jej rozwój wynika z dużego popytu w kraju i za granicą. Co prawda firmom działającym w tym sektorze nie sprzyja duża konkurencja, zwłaszcza w zakresie cen. W efekcie zyski wielu firm, choć stabilne, są na niskim poziomie. Spora część mniejszych i średnich spółek spożywczych walczy o wyjście na plus, a na wyższe zyski mogą liczyć jedynie większe podmioty albo mali, wyspecjalizowani gracze. Spożywcy, szczególnie ci najmniejsi, cierpią także z powodu zatorów płatniczych.

— Liczba przedłużających się płatności jest na ogół wysoka, ponieważ duże firmy wykorzystują swoją przewagę wobec dostawców. Żądają długich terminów płatności lub przedłużają zapłatę w celu poprawy własnego cashflow — twierdzi Arkadiusz Taraszkiewicz, regionalny dyrektor do spraw oceny ryzyka w Atradiusie.

Jednak średni czas płatności w polskim przemyśle spożywczym nie jest długi i wynosi średnio 30 dni. Ponadto, w porównaniu z innymi branżami, sektor spożywczy generalnie jest wypłacalny i w najbliższym czasie to się nie zmieni.

Warto też zwrócić uwagę na fakt, że sytuacja firm z branży spożywczej różni się w zależności od podsektora, w którym działają. Dobrze oceniani są np. spożywcy specjalizujący się w mięsie, ale o ile segment produkcji drobiu ma się dobrze, to problemy odczuwają hodowcy wieprzowiny — z powodu Afrykańskiego Pomoru Świń (AFS). Według analityków sytuacja tego sektora poprawi się w związku ze spodziewanymi inwestycjami dużych międzynarodowych graczy. Dobrą ocenę analityków zyskuje również polski przemysł mleczarski. Natomiast dla przekąsek i napojów prognozy są neutralne, z uwagi na problem dużej konkurencji cenowej. Niewiadomą dla eksporterów działających w wymienionych podsektorach pozostaje brexit i jego skutki.

Analitycy Atradiusa negatywnie oceniają handel detaliczny oraz hurtowy artykułami spożywczymi — chodzi o sytuacje, w których wielu średnich graczy operuje niewielkimi lub nawet ujemnymi marżami z powodu dużej konkurencji cenowej. Nie bez znaczenia dla tych firm jest również ograniczenie handlu w niedziele. Ubezpieczyciel zwraca uwagę, że sektor spożywczy generalnie ma się dobrze, nie tylko w Polsce, lecz także na całym świecie.

— Pomimo zwiększonej niepewności związanej z rosnącymi sporami handlowymi, rynki żywnościowe pozostają względnie stabilne — podsumowuje Arkadiusz Taraszkiewicz. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu