Sprawa Optimusa pomoże JTT w NSA

Jarosław Królak
opublikowano: 2003-12-18 00:00

Zdaniem prawników, wyrok NSA w sprawie Optimusa powinien być brany pod uwagę w innych podobnych sprawach.

Grzegorz Wlazło adwokat, Kancelaria Prawna G. Wlazło

Moim zdaniem, wyrok NSA w sprawie Optimusa powinien wpływać na inne orzeczenia w podobnych sprawach. Co prawda każdy skład sędziowski rozstrzyga tylko w konkretnej sprawie, ale jeżeli w przypadku Optimusa orzekał poszerzony, siedmioosobowy skład NSA, oznacza to, że stan faktyczny został zbadany dogłębnie.

Źle się dzieje, gdy w bliźniaczych stanach faktycznych zapadają różne wyroki. Ma to wybitnie negatywny wydźwięk społeczny. Ludzie wtedy nie rozumieją sensu prawa i pojawiają się podejrzenia np. o korupcję.

Prawo musi być sprawiedliwe. Zgodnie z zasadą równości wobec prawa, każda firma powinna dostać taki sam wyrok, jaki zapadł w innej takiej samej sprawie. Czy można uzyskać odszkodowanie w przypadku, gdy błędne decyzje organów skarbowych doprowadziły firmę na krawędź bankructwa? Oczywiście. Gdy NSA w uzasadnieniu do wyroku stwierdzi, że urzędnicy złamali prawo, to uzyskanie odszkodowania jest znacznie łatwiejsze. Prawo mówi, że każdy może dochodzić odszkodowania za nieprawne działania funkcjonariuszy państwowych.

Maciej Jamka partner w kancelarii Hogan & Hartson

Formalnie wyroki NSA wydane w składzie 7 sędziów nie mają wpływu na orzecznictwo w innych sprawach. Jednak powinny być brane pod uwagę z uwagi na autorytet poszerzonego składu NSA. Wszystko więc zależy od poglądu danego sądu. Jednak nie ulega wątpliwości, że wyrok 7 sędziów ma większą moc niż wydany np. przez trzech sędziów.

Firmy poszkodowane przez sprzeczne z prawem decyzje organów skarbowych mają prawo żądać odszkodowania. Z doświadczenia wynika jednak, że zasądzane kwoty to nie są jakieś duże pieniądze. Można też odwołać się do trybunału w Strasburgu.