Po sprawie Amber Gold, która obnażyła słabości służb skarbowych, resort finansów planuje reformę, która ma usprawnić system i pomóc w budowie zaufania do fiskusa. Pierwsza decyzja ma charakter kadrowy. Nadzór nad urzędami i izbami skarbowymi zostanie odebrany wiceministrowi Andrzejowi Parafianowiczowi. Jacek Rostowski, wicepremier i szef resortu, ma podjąć decyzję w tym tygodniu. O tym, że Andrzej Parafianowicz może stracić część kompetencji, „PB” informował pod koniec kwietnia.
![Przed Jackiem Kapicą, wiceministrem finansów, kolejne wyzwanie. Po reformie Służby Celnej i wojnie z nielegalnym hazardem przyszedł czas na uzdrowienie administracji podatkowej. Ma być lepiej, prościej i przyjaźniej. [FOT. GK] Przed Jackiem Kapicą, wiceministrem finansów, kolejne wyzwanie. Po reformie Służby Celnej i wojnie z nielegalnym hazardem przyszedł czas na uzdrowienie administracji podatkowej. Ma być lepiej, prościej i przyjaźniej. [FOT. GK]](http://images.pb.pl/filtered/80b56910-1e09-4b50-8d71-07eb56df6f74/75763111-e9fc-5fc7-9bf2-27326e838dbd_w_830.jpg)
Od lipca nadzór nad administracją podatkową przejmie Jacek Kapica, wiceminister finansów i szef służby celnej. Resort finansów nie chciał komentować spraw kadrowych. Wiadomo, że Andrzej Parafianowicz zachowa funkcję generalnego inspektora informacji finansowej i generalnego inspektora kontroli skarbowej. W dalszym ciągu będzie m.in. odpowiedzialny za walkę z praniem brudnych pieniędzy i wywiad skarbowy.
— Zmieniamy filozofię funkcjonowania służb skarbowych. Zamierzamy bardzo jasno rozdzielić kwestie ścigania przestępców podatkowych od obsługi podatnika — mówi wiceminister Janusz Cichoń. Będą za to odpowiadać kierowane przez niego dwa zespoły wewnętrzne. Pierwszy ma dbać o poprawę jakości obsługi podatników przez administrację podatkową.
— Do zadań zespołu będą należeć m.in. analiza systemu prawnego pod kątem dokuczliwości poszczególnych przepisów i proponowanie rozwiązań ułatwiających życie uczciwym podatnikom. Te działania powinny zapewnić kompetentną, rzetelną i szybką pomoc klientom urzędu — podkreśla wiceminister. Praca zespołu ma polepszyć także funkcjonowanie urzędów i izb skarbowych.
— Chcemy, aby fiskus był traktowany sprawiedliwie, czyli nie jako wróg, ale jako sprzymierzeniec uczciwych i rzetelnych płatników — mówi Janusz Cichoń. Kluczową rolę w zespole ma odgrywać wiceminister Izabela Leszczyna, pełnomocnik rządu ds. informacji i edukacji finansowej. Zadaniem drugiego zespołu, również pod kierownictwem Janusza Cichonia, będzie poprawa efektywności zwalczania oszustw finansowych.
— Przede wszystkim będziemy zajmowali się analizą danych i w przypadku wykrycia ewentualnych zagrożeń przekazywali niepokojące sygnały do odpowiednich komórek. Chodzi tu głównie o szybkość działania i wyłapywanie nowych trendów pojawiających się wśród podatkowych oszustów — tłumaczy wiceminister.
Ma nadzieję, że taki zespół pomoże również w szybkim przygotowywaniu przepisów uniemożliwiających lub poważnie utrudniających działanie przestępcom. Zmiany w resorcie finansów chwali Paweł Skwarek, ekspert Business Centre Club. — Rozdział obsługi podatnika od ścigania przestępców podatkowych jest bardzo dobrym pomysłem. Nie można utożsamiać każdego, kto rozlicza się z fiskusem, z oszustem — mówi ekspert.
Przyznaje jednak, że błyskawiczna poprawa jakości obsługi klienta nie będzie łatwa.
— Nie da się tego szybko dokonać. Wynika to częściowo z mentalności urzędników. Potrzebna jest pokoleniowa wymiana — dodaje Paweł Skwarek. Służby finansowe coraz skuteczniej ścigają przestępców.
Wspólnie z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiły kilka zorganizowanych grup przestępczych, które oszukały skarb państwa na setki milionów złotych, głównie na podatku VAT. Do oszustw dochodziło głównie przy handlu złomem, stalą i paliwami. Za skutecznością skarbówki przemawiają też liczby. W kwietniu „PB” ujawnił, że w ubiegłym roku wywiad skarbowy wykrył oszustwa podatkowe na blisko 2,5 mld zł. To aż o ponad miliard złotych więcej niż w 2011 r.
Fiskus jak anioł
Instytucje skarbowe powinny być aniołem stróżem polskiej przedsiębiorczości, a relacje między płacącymi podatki a fiskusem powinny być równoprawne — uważa wicepremier Janusz Piechociński.
— Warto zbudować przestrzeń, w której podatnicy i instytucje rozliczające z podatków są równie mocne, ich stosunki są oparte na zaufaniu i nie kierują kogokolwiek w stronę szarej strefy – powiedział minister gospodarki. Jego zdaniem, rozwiązania prawne powinny chronić firmy rzetelnie płacące podatki. Urzędy są „straszakiem”, a powinny być ich „aniołem stróżem”, który pomoże skorygować jakieś uchybienia, jeśli się pojawią.