Sprzedaż Agryfu sięgnie 300 mln zł
Zakłady Mięsne Agryf, spółka zależna od giełdowego Animexu, planują, że w tym roku przychody ze sprzedaży sięgną 300 mln zł. W ubiegłym roku wyniosły 248 mln zł.
— Już jedną trzecią wyrobów sprzedajemy za granicą. Mam nadzieję, że ten wskaźnik wzrośnie, ale musimy sprostać jeszcze bardziej zaostrzonym normom sanitarnym Unii Europejskiej — mówi Andrzej Niewiński, prezes Agryfu.
Agryf chciałby mocniej zaistnieć na rynku niemieckim, a zwłaszcza w Berlinie.
W tym roku nakłady inwestycyjne Agryfu sięgną kilku milionów złotych. Spółka zrezygnowała z własnego uboju bydła i korzysta z innych zakładów należących do Animexu.
— Do tej pory produkowaliśmy głównie wyroby dość drogie. Jednak już obecnie tańsze produkty przynoszą 40 proc. przychodów. Dlatego coraz mocniej będziemy wchodzić w ten segment — zapewnia Andrzej Niewiński. BOT