Sprzedaż aut pokazuje, jak ludzie adaptują się do ryzyka

Pomimo wprowadzania przez rząd obostrzeń antyepidemicznych sprzedaż nowych samochodów w marcu poprawiła się względem lutego. To dobry sygnał świadczący o niezłym popycie i rosnącej odporności konsumentów korporacyjnych i indywidualnych na zaburzenia związane z restrykcjami. Jednocześnie jednak sprzedaż wciąż znajduje się poniżej poziomu sprzed pandemii i nawet poniżej poziomu z jesieni zeszłego roku.

Instytut Samar podał, że w marcu zarejestrowano w Polsce 47,8 tys. nowych samochodów osobowych. Oznacza to wzrost aż o 61,3 proc. rok do roku. Oczywiście marzec zeszłego roku był momentem bezprecedensowego wstrząsu, więc dynamika rok do roku niewiele mówi. W ujęciu miesiąc do miesiąca wzrost wyniósł 0,8 proc. (po odjęciu efektów sezonowych, czyli m.in. różnicy w liczbie dni roboczych – szacunek własny). To są niezłe dane, biorąc pod uwagę, że na początku trzeciej dekady marca rozpoczął się proces zaostrzania restrykcji w Polsce.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ