PricewaterhouseCoopers spodziewa się także 10-procentowego spadku produkcji samochodów w Polsce. Wyniki naszego przemysłu motoryzacyjnego są uzależnione od pogarszającej się koniunktury w Europie Zachodniej – na eksport wszak w ubiegłym roku poszło 97 proc. z 991 tys. wyprodukowanych aut.
Tymczasem dane z listopada 2008, przeliczone na skalę całego roku, wskazywały, że sprzedaż w Europie Zachodniej spadła do 11,2 mln szt. Jeżeli tendencja ta się utrzyma, rok 2009 będzie najgorszy od 1993. Prognozy PricewaterhouseCoopers przewidują 12-procentowy spadek sprzedaży i brak zauważalnego odbicia aż do połowy 2010 r. Takie tempo powinno przełożyć się na spadek produkcji o 11,8 proc. do 15,6 mln sztuk.
W Ameryce Północnej sprzedaż samochodów spadnie w 2009 r. do 11,6 mln sztuk –
szacuje PricewaterhouseCoopers. Kolejne miesiące mogą przynieść niewielką
poprawę. Natomiast produkcja zmaleje w pierwszym kwartale o 38 proc. Eksperci
oczekują, że rynek odbije w 2010 r.