Sprzedaż polis w bankach powoli przestaje być fikcją

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2002-12-09 00:00

Współpraca banków i towarzystw ubezpieczeniowych nadal pozostawia sporo do życzenia.

Bancassurance to współpraca banku i ubezpieczyciela, której celem jest oferowanie nawzajem swoich produktów wspólnym klientom. Klient korzystający z usług banku otrzymuje zarazem możliwość kupna polisy ubezpieczeniowej, najczęściej ściśle związanej z wybraną usługą bankową.

Popularnym — bo zwykle obowiązkowym — ubezpieczeniem, dostępnym w niemal każdym banku, jest terminowa polisa na życie kredytobiorcy. To jedno z zabezpieczeń dużych kredytów. Suma ubezpieczenia takiej polisy równa jest pozostałym do zapłacenia ratom kredytu, a jej beneficjentem w razie nieszczęścia klienta jest bank.

Poza ubezpieczeniem życia kredytobiorca musi też zazwyczaj zabezpieczyć kupiony majątek, na przykład nieruchomość. Bardzo często bank kieruje go wówczas do współpracującego z nim towarzystwa.

Kolejnym często spotykanym efektem współpracy banków i towarzystw jest ubezpieczenie dołączane osobom otwierającym konto lub zakładającym lokatę. W przypadku towarzystw majątkowych oferują one zwykle właścicielowi rachunku polisę NNW.

Część instytucji finansowych łączy w podobny sposób rachunki z polisami życiowymi.

Standardowo ubezpieczenia dołączane są także do kart płatniczych i kredytowych.

Na naszym rynku bancassurance dopiero dojrzewa. Po nieudanych próbach Amplico Life z Pekao, Allianzu z BGŻ czy Compensy z BPH powstało kilka umacniających się sojuszy. Najprężniejsze to grupa ING, w ramach której współpracują Bank Śląski i Nationale-Nederlanden, Pekao SA z Allianzem, a ostatnio Citibank i CitiInsurance.

O rozwoju współpracy mówią też Kredyt Bank i Warta. W 2002 roku bank we współpracy z Wartą i Wartą Vita sprzedał 50 tys. życiowych i majątkowych polis o łącznej wartości 9 mln zł.

— Oczekujemy, że w przyszłym roku we współpracy z oboma towarzystwami ubezpieczeniowymi sprzedamy łącznie 300 tys. polis za około 50 mln zł — mówi Waldemar Nowak, wiceprezes KB.

W tym tygodniu w okienkach banku dostępna będzie oferta Warta Gwarancja, terminowe ubezpieczenia na życie. Można je zawrzeć na 6, 12 lub 24-miesiące. Po upływie okresu umowy bank wypłaci sumę ubezpieczenia równą kwocie składki i powiększoną o zysk, którego stopę ustala się w przy zawieraniu umowy.

— Zysk z ubezpieczeń nie podlega opodatkowaniu, dlatego zabezpieczenie to dodatkowo może być traktowane jak lokata antypodatkowa — wyjaśnia Waldemar Nowak.

Na rozwój bancassurance postawiła grupa Nordea, która ma w Polsce bank i dwa towarzystwa ubezpieczeniowe. Niejasna jest też przyszłość sojuszu PZU z Millenium (ex-BIG BG) ze względu na konflikt w akcjonariacie ubezpieczyciela.

Według nadzoru ubezpieczeniowego, na koniec 2001 roku tylko dziewięć towarzystw życiowych i siedem majątkowych wykazywało przychód ze sprzedaży kanałami bankowymi. Jednak w żadnym z towarzystw majątkowych udział banków w sprzedaży nie przekroczył 1 proc., natomiast na rynku życiowym tylko jedna firma (prawdopodobnie Cardif) wykazała w portfelu sprzedaży ponad 37 proc. „wkładu bankowego”.