Sprzedaż polis w majątku hamuje

W trzecim kwartale tego roku ubezpieczyciele odnotowali spadek przychodów — wynika ze wstępnych danych.

Jest pierwsze potwierdzenie słabnącej sprzedaży ubezpieczeń na rynku majątkowym. Według wstępnych danych, do których dotarł „Puls Biznesu”, w trzecim kwartale tego roku wartość zebranych składek przez ubezpieczycieli spadła o 0,3 proc. rok do roku. Nie jest to wartość, która robi wrażenie, ale jednoznacznie pokazuje, że po dwóch latach zwyżek w dwucyfrowym tempie rynek majątkowy dostaje zadyszki.

— Przyczynami spadków jest skonsumowanie przez rynek ubiegłorocznych podwyżek, spadająca liczba kupowanych samochodów i inwestycji w gospodarce. Dodatkowo klienci indywidualni boją się kryzysu i zaczynają ograniczać wydatki — tłumaczy Andrzej Jarczyk, prezes Uniqi.

Rynek mówi o spadającej sprzedaży już od połowy roku, kiedy okazało się, że przypis składki w najważniejszym segmencie komunikacyjnym zanurkował. Spadki najbardziej dotykają segment casco. To efekt starzenia się aut w Polsce oraz z rezygnacji klientów z zakupu tego rodzaju ubezpieczenia. Spadek składki nakręca wojnę cenową.

Część ubezpieczycieli, chcąc zwiększyć sprzedaż, decyduje się na obniżki cen. Reszta to potępia, przypominając o wysokich stratach kilka lat temu. Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU), twierdzi, że po trzech kwartałach tego roku dynamika przypisu składki jest na plusie. Dane, które zbiera PIU, dotyczą narastająco sprzedaży za cały rok.

Tymczasem w pierwszym kwartale rynek majątkowy urósł o ponad 10 proc., co skutecznie niweluje spadki w kolejnych kwartałach. Na podstawie podobnej zasady zwyżki po trzech kwartałach pokazują także największe towarzystwa majątkowe, przy okazji chwaląc się rekordowymi wynikami. Ostatnio zrobiła to sopocka Ergo Hestia, która pokazała najwyższy przypis w historii (3,25 mld zł) i prawie 150 mln zł zysku netto — trzy razy więcej niż rok temu.

Jeśli jednak odejmie się od tych wyników przypis osiągnięty w pierwszym i drugim kwartale, to część ubezpieczycieli w trzecim kwartale skurczyła się pod względem przypisu. Oficjalne dane rynku majątkowego PIU ma opublikować w tym tygodniu. Na raport Komisji Nadzoru Finansowego poczekamy dłużej. Ubezpieczyciele starają się radzić ze spadkami podaży w różny sposób. Część z nich dokonuje zmian w taryfach. W ubiegłym tygodniu nową konstrukcję casco ogłosiła Uniqa.

Grzegorz Kulik, wiceprezes ubezpieczyciela tłumaczy, że lepiej dopasowuje ona stawki do profilu klientów, dzięki czemu towarzystwo będzie mogło mniej szkodowym klientów zaproponować warunki zbliżone do średniej rynkowej.

— Liczymy, że dzięki tej taryfie dotrzemy do klientów, którzy wstrzymują się z zakupem polisy OC — mówi wiceprezes Uniqi. Jego zdaniem, w czerwcu ubezpieczyciel wprowadził nową taryfę OC, opartą na podobnej konstrukcji. Dzięki niej, nie tylko zahamował odpływ klientów, ale także zwiększył sprzedaż polis.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Sprzedaż polis w majątku hamuje