Spółka pokaże najlepsze wyniki w historii. W 2006 r. też liczy na wzrosty, choć już nie tak rekordowe.
Ericsson, szwedzki gigant telekomunikacyjny, zakończył rok rekordowymi przychodami w historii firmy w Polsce.
— Sprzedaż wzrosła w stosunku do 2004 r. o 102 proc. — mówi Lars E. Svensson, szef Ericssona.
2005 r. powinien więc zamknąć się ponad 843 mln zł.
— To wynik podpisania dwóch kontraktów UMTS w Polsce, a także pozytywnych trendów na rynku GSM i telefonii stacjonarnej — ocenia Lars E. Svensson.
Dokładne wyniki poznamy dopiero na przełomie stycznia i lutego, kiedy koncern opublikuje oficjalne sprawozdania finansowe.
— Zysk też będzie rekordowy — zapowiada prezes.
Nie podaje jednak kwoty.
W kolejnym roku spółka także liczy na wzrosty, jednak mniejsze niż w ostatnich dwóch latach.
— Liczymy, że sprzedaż w rozpoczętym roku zwiększy się o 80-90 proc. — szacuje Lars E. Svensson.
2006 r. będzie dla firmy stał pod znakiem outsourcingu dla polskich operatorów.
— Są oni gotowi do zlecania zarządzania siecią innym podmiotom — uważa Lars E. Svensson.
Usługi obejmują zarządzanie siecią, począwszy od pozyskania lokalizacji pod maszty po billing.
— W 2006 r. udział przychodów z tej działalności wyniesie około 10 proc., dwa lata później powinien sięgnąć 40-50 proc. — ocenia szef Ericssona.