Ceny srebra, które rozpoczęły bieżący tydzień w okolicach 23,30 USD za uncję, obecnie poruszają się o niecały dolar wyżej. Dzisiaj jednak widać już delikatną presję sprzedających, co wynika z faktu, że w ostatnich godzinach także amerykański dolar próbuje odreagować wzrostowo niedawne zniżki.
Notowania metali szlachetnych są powiązane z wyceną amerykańskiego dolara, a szerzej – z działaniami Fed w zakresie polityki monetarnej w USA. Rozpoczęcie taperingu QE w listopadzie wydaje się przesądzone, jednak nadal nie ma zgodności wśród członków Fed w kwestii terminów ewentualnego podnoszenia stóp procentowych w USA. A kwestia ta z pewnością będzie powracać jak bumerang, biorąc pod uwagę wysoki poziom inflacji.
Warto wspomnieć o tym, że o ile wysoka inflacja sprzyja popytowi na złoto (bowiem kruszec ten jest przez wielu inwestorów uznawany za dodatek do portfela zabezpieczający przed inflacją), to na rynku srebra prawdopodobnie większym wsparciem dla kupujących był rajd notowań metali przemysłowych. Srebro jest bowiem szeroko wykorzystywane w przemyśle, a poza tym – dwie trzecie jego podaży pochodzi z kopalń metali przemysłowych.

Notowania srebra – dane dzienne