SRK ZNALAZŁA SPOSÓB NA ŚRODKI POMOCOWE

Maria Trepińska
opublikowano: 2000-10-17 00:00

SRK ZNALAZŁA SPOSÓB NA ŚRODKI POMOCOWE

Spółka chce wydać 40 mln EUR na tworzenie inkubatorów przedsiębiorczości

DŁUGA DROGA: Struktura Spółki Restrukturyzacji Kopalń będzie siłą rzeczy zmieniać się w miarę przejmowania kolejnych likwidowanych kopalń — mówi Janusz Siemieniec, prezes SRK. fot. Andrzej Wawok

Spółka Restrukturyzacji Kopalń, która przejmuje likwidowane kopalnie węgla kamiennego, chce utworzyć inkubatory przedsiębiorczości. Dzięki temu znajdą się nowe miejsca pracy dla zwalnianych górników, a SRK wykorzysta na ten cel pieniądze z Unii Europejskiej.

Janusz Siemieniec, prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) ma pomysł, jak utworzyć nowe miejsca pracy dla zwalnianych górników oraz wykorzystać obiekty górnicze.

— Chcemy uruchomić cztery inkubatory przedsiębiorczości w Bytomiu, Sosnowcu, Czeladzi i Jaworznie. Nasz pomysł poparło ministerstwo pracy — mówi Janusz Siemieniec, prezes SRK.

Szansa na 160 mln zł

Jeśli uda się zrealizować ten projekt, to jest szansa na wykorzystanie środków pomocowych z Unii Europejskiej. W grę wchodzi 40 mln EUR (160 mln zł). Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami pieniądze te są przeznaczone dla górników, którzy dobrowolnie rezygnują z etatu przechodząc na zasiłek socjalny. Jest on przyznawany na dwa lata, na czas poszukiwania pracy. Górnik otrzymuje 65 proc. swojego dotychczasowego wynagrodzenia i może korzystać z bezpłatnych szkoleń kwalifikacyjnych. Jednak zainteresowanie zasiłkami było niewielkie, więc pojawił się pomysł utworzenia inkubatorów. Projekt ma być gotowy do końca 2000 r.

— Zgodnie z jego założeniami, chcemy odchodzącym górnikom pomóc w uruchomieniu własnego biznesu, nie tylko poprzez szkolenia. Mogą być oni także zwolnieni, na przykład, przez rok z opłat czynszowych za wynajem pomieszczeń w zakładach górniczych — deklaruje prezes Siemieniec.

Łączenie likwidowanych

Spółka Restrukturyzacji Kopalń sukcesywnie przejmuje likwidowane kopalnie. We wrześniu przejęła kopalnie: Jan Kanty w Jaworznie, Sosnowiec, Porębka-Klimontów w Sosnowcu oraz Satur w Czeladzi. Do 2002 r. włączy kolejne zakłady oraz Bytomską Spółkę Restrukturyzacji Kopalń (BSRK), w skład której wchodzi 8 kopalń.

— Docelowo w SRK znajdzie się 28 kopalń. Oznacza to, że przejęty przez nas zakład wydobywczy będzie wyłączony z dotychczasowych struktur spółek węglowych, a stanie się oddziałem SRK — wyjaśnia Janusz Siemieniec.

Finansowanie osłonowe

Likwidacja kopalń, które zakończyły wydobycie węgla, wymaga znacznych nakładów finansowych. Do końca 2002 r., czyli do czasu obowiązywania ustawy dotyczącej reformy górnictwa, SRK otrzyma na ten cel dotację budżetową. Na likwidację kopalń oraz szkód górniczych dostanie 550 mln zł, natomiast 750 mln zł otrzyma na restrukturyzację zatrudnienia, czyli na jednorazowe odprawy i pięcioletnie urlopy górnicze dla odchodzących pracowników.