Prace nad utworzeniem Krajowej Grupy Telekomunikacyjnej — bo tak roboczo nazwano projekt — idą pełną parą. Do grupy ma trafić TV Familijna, a być może Netia i El-Net. Jest już sposób na przeniesienie do KGT, z pominięciem inwestorów zagranicznych, najcenniejszych udziałów — akcji Polkomtelu.
Trwają prace nad stworzeniem Krajowej Grupy Telekomunikacyjnej. Taką nazwę roboczą nosi spółka, mająca połączyć firmy z branży telekomunikacyjnej, w których udziały posiada Skarb Państwa. Najważniejszy problem to rozwiązanie kwestii włączenia do niej Polkomtelu (operatora sieci komórkowej Plus GSM), w którym polscy udziałowcy mają ponad 50 proc. akcji. Zdaniem naszych informatorów, tylko ten operator telefonii komórkowej jest na tyle silny finansowo, aby utrzymać grupę na rynku. Warto przypomnieć, że tylko w 2001 r. Polkomtel zarobił netto 600 mln zł.
Na drodze do realizacji tych planów stoi jedna poważna przeszkoda. Akcjonariuszami Polkomtelu są bowiem także inwestorzy zachodni — TeleDanmark i Vodafone — do których należy ponad 39 proc. akcji. Według naszych informacji, sprzeciwiają się oni planom konsolidacji, a wręcz przedstawiają odwrotną propozycję: nieoficjalnie zgłosili chęć odkupienia walorów sieci komórkowej od polskich udziałowców.
Do KGT ma zostać włączona także Telewizja Familijna. Wcześniej mówiło się, że TF przestanie być finansowana przez spółki SP. Teraz koncepcja się zmieniła. Nieoficjalnie wiadomo, że włączenie TF do KGT ma umożliwić politykom lewicy wpływ na działalność stacji.
Poza najczęściej wymienianymi firmami, które mają trafić do KGT (Tel-Energo, NOM czy Telefonia Dialog) do grupy może zostać włączona spółka spółka telekomunikacyjna wydzielona z PKP. Nadal nie wiadomo też, jaka będzie przyszłość Netii czy El-Netu. Włączenie tych dwóch spółek do KGT znacznie zwiększyłoby jednak możliwości działania grupy.
Analizy dotyczące stworzenia KGT przeprowadzają resorty skarbu i infrastruktury. Sama koncepcja została podobno opracowana przez Władysława Bartoszewicza, byłego prezesa Polkomtelu, a teraz kandydata na szefa KGT, i Sławomira Golonkę, wiceprezesa PKN Orlen, a wcześniej Polkomtelu.
Projekt nadzorowany ma być przez Ireneusza Nawrockiego, szefa RN PSE i prezesa PZU Życie, oraz Andrzeja Piłata, sekretarza stanu w MI. Projekt osobiście pilotowany jest też przez Wiesława Kaczmarka, ministra skarbu, leży także w kręgu zainteresowań premiera Leszka Millera.
Szczegóły w środowym Pulsie Biznesu. Zapraszamy do lektury!


