Środowisko mówi nie dłuższej sesji

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2010-06-29 00:00

94 proc. instytucji ankietowanych przez ZMiD nie chce dłuższej sesji. Wkrótce wypowiedzą się drobni inwestorzy.

Sesja giełdowa do 17.30 nie zwiększy obrotów, wzrosną za to koszty — twierdzą przedstawiciele domów maklerskich i funduszy

94 proc. instytucji ankietowanych przez ZMiD nie chce dłuższej sesji. Wkrótce wypowiedzą się drobni inwestorzy.

Związek Maklerów i Doradców (ZMiD) przeprowadził ankietę dotyczącą proponowanego przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) wydłużenia sesji do godziny 17.30. Rozesłano ją do 53 wiodących instytucji finansowych. Odpowiedzi udzieliło 14 domów maklerskich, 12 towarzystw funduszy inwestycyjnych i 6 emerytalnych. Ankietowani nie popierają propozycji GPW. 94 proc. przepytanych opowiedziało się przeciwko wydłużeniu sesji.

Kto za to zapłaci?

Tylko dwóch respondentów było za rozwiązaniem proponowanym przez GPW. Jeden z nich zastrzegł, że warunkiem jest zrekompensowanie firmom inwestycyjnym przez GPW wzrostu kosztów wynikających z tego przedsięwzięcia.

— Wyniki badania wskazują, że instytucje rynku kapitałowego w przeważającej części opowiadają się za pozostawieniem obecnie obowiązujących godzin handlu. Jednocześnie warto podkreślić, że instytucje widzą możliwość alternatywnego rozwiązania. 31 proc. badanych sugeruje wprowadzenie przez GPW elektronicznego handlu poza sesją, który występuje na wielu rozwiniętych rynkach — mówi Magdalena Zajączkowska-Ejsymont, prezes Związku Maklerów i Doradców.

69 proc. ankietowanych uważa, że wydłużenie sesji nie wpłynie na wzrost konkurencyjności w stosunku do ewentualnych prywatnych platform obrotu. Natomiast 22 proc. sądzi, że wzrost konkurencyjności będzie umiarkowany. Z kolei 75 proc. badanych instytucji uważa, że wydłużenie sesji w 2008 r. nie wpłynęło na wzrost obrotów. 81 proc. twierdzi, że dłuższa sesja nie oznacza wzrostu obrotów. Za to 56 proc. ankietowanych uważa, że będzie to skutkowało znaczącym zwiększeniem kosztów.

Zachód przykładem

Wyniki ankiety przeprowadzonej przez ZMiD nie zrażają GPW. Zdaniem władz giełdy, to konieczne rozwiązanie.

— Chcemy to zrobić jeszcze w tym roku. Rozmawiamy o tym z biurami maklerskimi — mówi Ludwik Sobolewski, prezes GPW.

Dodaje, że jest wiele powodów, które wymuszają dłuższy handel.

— Nasza giełda musi działać w podobnych godzinach jak rynki rozwinięte w Europie Zachodniej. Musimy dać naszym inwestorom więcej czasu do handlu po otwarciu amerykańskiego rynku. Wydłużenie sesji jest też konieczne, by zmniejszyć konkurencyjność pozagiełdowych platform obrotu. Chcemy dać inwestorom lepszą jakość — wylicza Ludwik Sobolewski.

Rodziny też ważne

Przed dwoma laty giełda wydłużyła już handel. Kiedyś rozpoczynał się on o 9.30. Od września 2008 r. na GPW handluje się od 9.00. Wtedy władze GPW uwzględniły głos brokerów i postanowiły nie zmieniać popołudniowych godzin handlu. Swój sprzeciw zgłaszali wówczas także inwestorzy indywidualni.

— Gdy tylko pojawił się pomysł wydłużenia sesji, zrobiliśmy ankietę wśród inwestorów indywidualnych. Większość z nich była przeciwna takiemu rozwiązaniu — mówi Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

SII chce ponownie zapytać o zdanie inwestorów.

— Kolejną ankietę możemy rozesłać do inwestorów jeszcze w tym tygodniu. Nie spodziewam się wielkiego entuzjazmu wśród indywidualnych graczy. Oni też chcą mieć więcej czasu na analizy i dla rodziny. Spodziewam się więc, że do propozycji GPW znów podejdą sceptycznie — dodaje Jarosław Dominiak.

Tak handlują w Europie

Godziny pracy według czasu warszawskiego

Ateny 9.30-15.30

Budapeszt 9.02-16.30

Frankfurt 9.00-17.30

Helsinki 9.00-17.30

Londyn 9.00-17.30

Mediolan 9.05-17.25

Paryż 9.00-17.30

Praga 9.25-16.00

Sztokholm 9.00-17.30

Wiedeń 9.00-17.30

Źródło: FESE

Ludwik Sobolewski, prezes GPW: Nasza giełda musi działać w podobnych godzinach jak rynki rozwinięte w Europie Zachodniej. Musimy dać naszym inwestorom więcej czasu do handlu po otwarciu amerykańskiego rynku.

Magdalena Zajączkowska-Ejsymont, prezes ZMiD: Instytucje rynku kapitałowego w przeważającej części opowiadają się za pozostawieniem obecnie obowiązujących godzin handlu. Warto podkreślić, że instytucje widzą możliwość alternatywnego rozwiązania.

Jarosław Dominiak, prezes SII: Inwestorzy indywidualni chcą mieć więcej czasu na analizy i dla rodziny. Spodziewam się, że do propozycji GPW znów podejdą sceptycznie.