Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA ustabilizowała się w środę na poziomie około 4,25 proc., utrzymując się w pobliżu dwutygodniowego maksimum/ Inwestorzy szykują się na najnowsze dane dotyczące aktywności produkcyjnej i usługowej w USA, które mogą dać wskazówki na temat ścieżki polityki pieniężnej. W tym tygodniu zaprezentowane też zostaną odczyty PKB za drugi kwartał i raport indeksu cen PCE za czerwiec, który jest uważany przez Fed za jedną z najważniejszych miar inflacyjnych.
Rentowności obligacji skarbowych znajdowały się pod presją przez większość lipca, ponieważ powszechnie oczekuje się, że Rezerwa Federalna zacznie obniżać stopy procentowe we wrześniu w obliczu obniżającej się inflacji, a przed końcem roku nastąpią dwie kolejne obniżki.
Jednak rentowności obligacji skarbowych w USA znalazły pewne wsparcie w tzw. handlu Trumpem, ponieważ polityka w ramach potencjalnej drugiej prezydentury Trumpa jest postrzegana jako inflacyjna. Były prezydent Donald Trump nadal prowadzi w wyścigu przed wyborami w listopadzie, chociaż wiceprezydent Kamala Harris zaczęła zyskiwać na znaczeniu po rozpoczęciu kampanii wyborczej.
