Stać nas na oszczędzanie, ale nie na luksus

opublikowano: 29-09-2019, 22:00

Badanie budżetu gospodarstw domowych daje obraz warunków codziennego życia Polaków, które z roku na rok jest coraz lepsze

Polacy są coraz zamożniejsi, a nasze społeczeństwo w ostatnich pięciu latach stało się znacznie bardziej egalitarne — taki obraz wyłania się z najnowszego badania budżetów gospodarstw domowych za 2018 r. To bardzo ważne badanie, bowiem na podstawie o jego wyników powstaje wskaźnik inflacji CPI.

Dochód rozporządzalny i udział wydatków w nim są wskaźnikami zamożności społeczeństwa, bowiem pokazują, ile realnie mieszkańcy mogą wydawać po odliczeniu wszelkich zobowiązań wobec państwa. Raport GUS pokazuje, że o ile w 2004 r. wydatki stanowiły niemal całość dochodu rozporządzalnego (95,4 proc.), dziś poziom ten wynosi już jedynie 70 proc.

To oznacza, że Polaków zaczyna być stać na oszczędzanie. Dynamika spadku tego wskaźnika wzrosła wyraźnie w 2015 r. — w ciągu zaledwie trzech lat udział wydatków w dochodzie rozporządzalnym spadł o 8,7 pkt. proc. Podobnego tempa polskie gospodarstwa domowe nie doświadczyły jeszcze nigdy. W wartościach nominalnych oznacza to, że na osobę miesięcznie przypada 1693 zł dochodu rozporządzalnego, z czego wydaje ona przeciętnie 1187 zł.

Mniejsze nierówności

Współczynnik Giniego, czyli miara zróżnicowania dochodów, notuje w Polsce regularny i wyraźny spadek od 2013 r., kiedy wynosił 0,338. Współczynnik pokazuje różnice w zarobkach między najbogatszymi a najbiedniejszymi członkami społeczeństwa. Im niższy jego wskaźnik, tym mniejsze nierówności. W minionym roku wskaźnik po raz drugi z rzędu utrzymał się poniżej 0,3, osiągając 0,299 pkt. Dla porównania, to wynik nieznacznie niższy niż wartość dla UE czy strefy euro, gdzie wynosi odpowiednio 0,307 i 0,305 pkt.

Program 500+ największy impuls fiskalny w historii III RP, stanowił w minionym roku 13,5 proc. dochodu rozporządzalnego na osobę w gospodarstwach domowych. GUS porównał wydatki rodzin korzystających z tego świadczenia i tych, które tych pieniędzy nie otrzymują. Okazuje się, że rodziny otrzymujące pieniądze na dzieci więcej wydają na żywność, odzież, rekreację i edukację, natomiast mniej na alkohol, użytkowanie mieszkania i nośniki energii oraz zdrowie.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

W miastach najdrożej

Co ciekawe, analizując dochód rozporządzalny według miejsca zamieszkania okazuje się, że najmniejszy wskaźnik wydatków w relacji do dochodu rozporządzalnego jest na wsi, gdzie wydaje się jedynie 68,4 proc., na drugim miejscu są miasta poniżej 20 tys. mieszkańców (69,1 proc.), a dopiero na trzecim największe miasta (powyżej 0,5 mln mieszkańców). Wynika to oczywiście z rosnących kosztów życia w największych miejscowościach. Podkarpackie ciągle jest najbiedniejszym województwem w Polsce. Dochód rozporządzalny jego mieszkańców stanowi około 80 proc. średniej krajowej, znacznie odstając od pozostałych województw, które z wyjątkiem Mazowsza mieszczą się w przedziale między 90 proc. a 105 proc. średniej krajowej.

Większość Polaków uważa, że nie ma problemów z utrzymaniem się na co dzień, jednak wciąż brakuje im na poważniejsze wydatki. Tego zdania jest 52,8 proc. badanych gospodarstw domowych. 26,8 proc. uważa, że oszczędne gospodarowanie pieniędzmi jest dla nich codzienną koniecznością, natomiast 16,6 proc. ocenia, że stać ich na wiele bez specjalnego oszczędzania. Jedynie 2,2 proc. może pozwolić sobie na luksus na co dzień, a jeszcze mniej, bo tylko 1,6 proc. badanych, czuje, że nie starcza im nawet na podstawowe potrzeby.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu