VIVA Polska zanotowała dwucyfrowy wzrost przychodów. Rok 2010 rozpoczął się bardzo dobrze
Stacje z sieci kablowych i satelitarnych mocno rozpychają się na rynku reklamowym. W tym roku nie zwolnią tempa.
Liderem stacji tematycznych i największym wygranym zeszłego roku jest VIVA Polska należąca do MTV Networks Polska. Według danych TNS OBOP, cennikowe przychody VIVY wzrosły rok do roku aż o 148 proc. Jednak VIVA tryumfuje nie tylko na papierze. Realny wzrost tej największej stacji młodzieżowej w Polsce to, według nieoficjalnych danych, około 30 proc. Stacja wyemitowała o 14 proc. spotów więcej niż w 2008 r.
— Ten rok rozpoczął się rewelacyjnie i liczymy, że tak się utrzyma, tym bardziej że VIVA Polska obchodzić będzie 10-lecie, co wiąże się z atrakcyjną ofertą programową — uważa Małgorzata Rybak–Dowżyk z MTV Networks.
Wycena w górę
— Wyniki VIVY odzwierciedlają trend przenoszenia coraz większych budżetów do kanałów tematycznych. Oceniam, że te stacje w 2009 r. zdobyły kolejne 20 proc. rynku oglądalności, ale wciąż są wyceniane poniżej swojego potencjału — uważa Marcin Boroszko, dyrektor zarządzający At Media, będącego biurem reklamy m.in. VIVY.
Jeszcze w 2008 r. jedynie ok. 5 proc. wszystkich budżetów telewizyjnych płynęło do kanałów tematycznych. Szacuje się, że w zeszłym roku telewizje kablowe i satelitarne zagarnęły już blisko 10 proc. rynku. W tym ma to być o kolejne kilka punktów procentowych więcej. Przychody małych stacji zaczęły więc dynamiczniej podążać za ich wynikami oglądalności. Na koniec zeszłego roku ich łączny udział w rynku w najważniejszej z komercyjnego punktu widzenia grupie 16-49 lat przebił 28 proc. A jeszcze trzy lata temu balansował w okolicach 17-18 proc.
— Wobec zunifikowanej ramówki dużych stacji, widzowie szukają treści na wyspecjalizowanych kanałach — przyznaje Jakub Bierzyński, prezes Omnicom Media Group w Polsce.
VIVA Polska i reszta korzystają także na wojnie o widza wśród operatorów kablowych i platform cyfrowych.
Droga do celu
VIVA, udostępniająca operatorom swój sygnał za darmo, jest dostępna nawet w ich podstawowych pakietach. W ten sposób w 2009 r. dotarła do kolejnych kilkuset tysięcy potencjalnych widzów.
— Wyniki oglądalności VIVY zarówno w grupie celowej (13-29), jak i w innych grupach, są stabilne, co jest doceniane przez reklamodawców — uważa Małgorzata Rybak–Dowżyk.
— Telewizje tematyczne mocno inwestują w program i marketing. Poza tym stały się w zeszłym roku dużo tańsze i tym samym dostępne dla wielu firm, których wcześniej po prostu nie było stać na telewizję — ocenia Marcin Boroszko.
Mniejsze budżety oznaczały ich konsolidację i pakowanie w najskuteczniejszy kanał. Potwierdzają to liczby: w zeszłym, kryzysowym, roku liczba reklamodawców wzrosła o 4 proc., do 1235 firm.
Karol Jedliński