Stadion Dziesięciolecia się przenosi - prasa

opublikowano: 2007-01-22 07:17

O cztery tysiące kupców, którzy mogą w czerwcu zniknąć ze Stadionu Dziesięciolecia, walczą dwa największe polskie targowiska - podłódzki Ptak i podwarszawski Maximus - pisze "Gazeta Wyborcza".

O cztery tysiące kupców, którzy mogą w czerwcu zniknąć ze Stadionu Dziesięciolecia, walczą dwa największe polskie targowiska - podłódzki Ptak i podwarszawski Maximus - pisze "Gazeta Wyborcza".

W czerwcu wygasa umowa dzierżawy Stadionu Dziesięciolecia. W trakcie samorządowej kampanii wyborczej premier Jarosław Kaczyński z kandydatem PiS na prezydenta Warszawy zapowiedzieli, że rząd zbuduje tam Narodowe Centrum Sportu. Na handel na stadionie ma nie być miejsca.

Według "GW", exodus już się zaczął. Choć władze Warszawy zaproponowały kupcom pięć zastępczych lokalizacji, wielu zainteresowanych jest centrami targowymi pomiędzy Łodzią i Warszawą. - Telefony się urywają. Z niektórymi już podpisaliśmy umowy. Z innymi negocjujemy - mówi Paweł Babski, dyrektor Centrum Targowe "Ptak" w podłódzkim Rzgowie.

W centrum handlu hurtowego Maximus w Nadarzynie pod Warszawą zainteresowanie odnotowano już w grudniu. - Wiele firm chce wynająć małe powierzchnie, ale są też tacy, którym zależy na dużych sklepach. Na pewno będą mieli u nas lepsze warunki niż na Stadionie - ocenia Robert Kowalczyk, dyrektor do spraw wynajmu w Maximusie.

Oba centra podpytują kupców, co proponuje im konkurencja, i uatrakcyjniają swoją ofertę. - Tu nie chodzi nawet o pojedyncze firmy, które się do nas mogą przenieść, tylko o klientów. Na Stadionie Dziesięciolecia kupują tłumy. Chcemy je widzieć u nas - mówi Babski.(DI, PAP)