Stagnacja nadal prześladuje GPW

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-06-03 00:00

Tydzień rozpoczął się od udanego ataku indeksu WIG20 na poziom 1200 punktów. Spadek kursu TP SA, wywołany zapowiedzią sprzedaży przez Kompanię Węglową posiadanych papierów operatora, nie pozwolił jednak indeksowi największych giełdowych spółek na utrzymanie się powyżej tej bariery. Szkoda, bo nastroje na świecie i bliskość referendum unijnego stwarzają dobre warunki do ostatecznego pożegnania trendu bocznego na GPW.

Pułap 1200 punktów indeks WIG20 mógł pokonać już w ubiegłym tygodniu, ale uniemożliwiły to spółki z segmentu SITech. W poniedziałek powrócił popyt na akcje spółek informatycznych, jednak ciągle słaba była TP SA. Telekom prawie przez całą sesję był najsłabszym składnikiem indeksu WIG20. Operator wyróżniał się też obrotami na bardzo nieaktywnym rynku. Resort skarbu zgodził się na sprzedaż 3,3- -proc. pakietu akcji TP SA należącego do Kompanii Węglowej. Inwestorzy finansowi powinni je odkupić po 13,1 zł za akcję, czyli taniej niż obecny kurs giełdowy. Rynek zareagował wyprzedażą akcji telekomu, jednak krótka historia sprzedaży papierów przez podmioty Skarbu Państwa uczy, że same transakcje nie dołują kursu spółki. Mogą mu nawet pomóc. Dla racjonalnych inwestorów ważne jest bowiem, że kurczy się liczba akcji, które mogą zalać rynek w przyszłości.

Spada także wycena Netii, mniejszego konkurenta TP SA. Obroty akcjami tego operatora są wysokie, a sprzyja im rozwodnienie kapitału spółki. Przedstawione niedawno założenia średnioterminowej strategii Netii pozbawione były wielu istotnych danych finansowych, co stanowiło dla analityków twardy orzech do zgryzienia. Specjaliści z DM BZ WBK ostatecznie podnieśli wycenę akcji Netii do 3,6 zł. Ich zdaniem, by zrealizować założenia strategii, telekom musi przejąć spółki o rynkowej wartości 400 mln zł.

Znów rozgłosu nabrała koncepcja mariażu PKN Orlen i węgierskiego MOL-a. Rynek już przerabiał ten scenariusz, dlatego kurs płockiego koncernu był stabilnych. Konsolidacja sektora w naszej części Europy jest nieodzowna, ale cały proces będzie trwał latami. Równie długo może rozstrzygać się przyszłość Grupy Lotos, która na razie ma dużo większe znaczenie dla notowań Orlenu.

Spada kurs Lenteksu. Pierwszy NFI, jego największy udziałowiec, ponownie nie zdołał przeforsować projektu wydzielenia z zakładu trzech spółek. Funduszowi nie udało się także przekonać udziałowców do wypłacenia wysokiej dywidendy, co miało największy wpływ na poniedziałkowy kurs producenta wykładzin. Wysoką dywidendę uchwalili za to udziałowcy Elzabu, który był gwiazdą pierwszej sesji tygodnia. Kurs dostawcy rozwiązań fiskalnych musiał poszybować w górę, bo 1,69 zł premii na walor stanowi aż 20 proc. wartości akcji z piątkowej sesji.