Stanowcze „nie” dla Formuły 1

Aleksandra Rogala
opublikowano: 25-09-2018, 22:00

Fani sportów motorowych, którzy marzyli o tym, żeby zobaczyć wyścigi Formuły 1 na ulicach swojej stolicy — Kopenhagi — dostali kategoryczną odpowiedź burmistrza miasta — napisał „The Local”.

— Ja proszę, żeby z tym skończyć tu i teraz. To oznacza, że powiedziałem moim kolegom, którzy należą już do mniejszości, jaką są zwolennicy tego pomysłu, że ja już z tym skończyłem. To moje zdanie. Wzięli to pod uwagę — powiedział Frank Jensen na łamach gazety „Politiken”.

W ten sposób odniósł się do spekulacji dotyczących rekomendacji, jakie przedstawił Kristianowi Jensenowi, ministrowi spraw zagranicznych, oraz Helge Sanderowi, przedsiębiorcy, byłemu ministrowi nauki — zwolennikom organizacji wyścigów Formuły 1 w Danii. Zdaniem burmistrza Kopenhagi, taki plan wiązałby się ze zbyt dużym ryzykiem finansowym. Z szacunków wynika, że wymgałoby to zainwestowania 40,3 mln EUR, potencjalnie z publicznej kasy. Miejscy i państwowi politycy nie dogadali się co do tego, czy byłyby to pieniądze samorządowe czy rządowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Stanowcze „nie” dla Formuły 1