Władze Fon i IF zaprzeczają komentarzom spółi Lemna, jakoby wspomniana współpraca zakończyła się już wcześniej na skutek ustnego oświadczenia woli Lemna International.
- Tak istotny dla obu stron projekt z tytułu jego skali oraz ranga partnera z USA, powinna już sama w sobie stanowić fakt konieczności składania woli stron w formie pisemnej, dokumentu elektronicznego lub papierowego. Żadnego tego typu dokumentu nie otrzymaliśmy – napisano w komunikacie przekazanym przez Fon.
Według spółki, ostatnie spotkanie negocjacyjne z Lemna miało miejsce 30 wrześni przy udziale tłumaczy i nikz z uczestników (ze strony FON, IF i tłumaczy j. angielskiego) nie kojarzy faktu złożenia oświadczenia przez Lemna International.
Fon zastrzega jednak, że przedstawiciele Lemna porozumiewali się między sobą w języku wietnamskim, którego nieznajomość przez (FON, IF i tłumaczy) nie pozwala na powzięcie ewentualnej wiadomości.
Fon podkreśla, że rozwiązanie współpracy nastąpiło z powodu negatywnej oceny
dokumentów, w tym również biznes planu, dotyczących realizacji projektów
Eko-Centrów, opóźnień z pozyskaniem przez Lemna International pozwoleń na budowę
oraz innych kluczowych kwestii. Kontrowersje budził też fakt powiązań w
przeszłości Lemna International z Andrzejem Pęczkiem, byłym posłem RP, który
został skazany i osadzony.