Starbucks prognozuje, że jego sprzedaż w Chinach w kwartale kończącym się w marcu będzie o 400-430 mln USD niższa niż oczekiwano przed wybuchem epidemii koronawirusa, która zmusiła spółkę do zamknięcia części lokali i zniechęciła Chińczyków do chodzenia w miejsca publiczne. Musiała także przełożyć z obecnego na przyszły rok rozrachunkowy otwarcie niektórych nowych lokali w Chnach.
Starbucks podkreśla, że epidemia zaszkodziła także jego biznesowi w Japonii, Korei Południowej i Włoszech. Nie zdołał jednak wciąż oszacować skutków.
Reuters przypomina, że Starbucks generuje 70 proc. przychodów w USA, gdzie jak twierdzi spółka, nie odczuła jeszcze wpływu epidemii.