Nie tyle skomplikowane prawo, co jego nieznajomość nie pozwala wielu start-upom rozwinąć skrzydeł. Przez to wiele nowych firm upada już na starcie. — A szkoda, bo młodzi ludzie porywają się na bardzo interesujące przedsięwzięcia, mają świetne pomysły — mówi adwokat Jarosław Ziobrowski, partner w kancelarii Kurpisz i Ziobrowski w Warszawie, twórca Akademii Prawa dla Startupów, która rozpocznie swoją działalność 27 stycznia. Pierwsi chętni już się zgłaszają. Akademia jest inicjatywą pro bono i efektem obserwacji, że np. w ośrodkach wspierających start-upy pada z ich strony bardzo wiele pytań o przepisy.
— Przedsiębiorcy nie mają często wręcz elementarnej wiedzy o tym, jak działać zgodnie z prawem. Brakuje w kraju odpowiedniej edukacji. Nie tylko na studiach, także w liceach młodzi ludzie nie uczą się podstaw prawa przedsiębiorczości. Np. wykształcony chemik z pomysłemna ciekawy biznes nie orientuje się w tym, jak można założyć prostą firmę, jaki będzie płacił PIT czy CIT i VAT. Nie wie też, jak zabezpieczyć swoje interesy i chronić własny pomysł. Bywa, że w poszukiwaniu kapitału można znaleźć inwestora, który ukrywa prawdziwe intencje, nie zawsze dobre dla początkującego przedsiębiorcy — wyjaśnia adwokat. Podkreśla, że przez brak wiedzy i przy skomplikowanym oraz często zmieniającym się prawie przedsiębiorcy popełniają fatalne w skutkach błędy, a w efekcie tracą pieniądze i czas — zamiast się rozwijać. Celem akademii jest pomoc w rozwinięciu i prowadzeniu nowych firm, a także unikaniu najczęstszych pomyłek podatkowych, powodowanych np. zaliczaniem nieodpowiednich wydatków do kosztów prowadzenia działalności, stosowaniem nieprawidłowych stawek VAT czy brakiem orientacji w zmianach przepisów. W darmowych spotkaniach może wziąć udział każdy przedsiębiorca w wieku do 35 lat. Będą organizowane w siedzibie kancelarii, raz w miesiącu w piątki. W ciągu roku przewidzianych jest 12 sesji. Zgłoszenia: http:// apstartup.pl/kontakt. © Ⓟ
Najczęstsze błędy prawne start-upów
Wybór formy prowadzenia działalności nieadekwatnej do jej rozmiaru. Niezawieranie umów pisemnych lub podpisywanie dokumentów bez analizy prawnej. Zawieranie na początku działalności długoterminowych umów bez możliwości wcześniejszego rozwiązania.
Brak umowy między wspólnikami określającej wzajemne prawa i obowiązki. Dopuszczenie inwestora i utrata kontroli nad firmą. Niestosowanie umów o zachowaniu poufności. Brak zabezpieczenia własności intelektualnej i praw autorskich firmy.