Startuje akcja terminalizacja

Fundacja Polska Bezgotówkowa zamierza w tym roku postawić 100 tys. terminali płatniczych. Chce też przejąć program „uposowienia” administracji od KIR

Od czasów elektryfikacji polskiej prowincji to największa zorganizowana akcja logistyczna, tym razem zrobiona siłami prywatnego kapitału. Formalnie od 8 stycznia, operacyjnie od tego tygodnia startuje program terminalizacji Polski. W kraj ruszą tysiące przedstawicieli handlowych agentów rozliczeniowych, wspieranych przez banki oraz Mastercarda i Visę, żeby nakłaniać handlowców, rzemieślników, usługodawców, którzy nie akceptują transakcji kartowych, do instalacji terminal płatniczego (POS). W ciągu trzech lat w kraju mają znaleźć amatorów na grubo ponad pół miliona urządzeń.

Plan jest taki, żeby podwoić liczbę działających terminali, których na koniec III kw. 2017 r. było 605 tys. Co roku sieć POS-ów ma się zatem zagęszczać o 200 tys. urządzeń. Większość agentów rozliczeniowych podpisała już umowę z Fundacją Polską Bezgotówkowa, która akcję terminalizacji nadzoruje i rozlicza, na dystrybucję sprzętu wśród nowych merchantów. eService przystąpił do programu wspólnie z PKO BP. Z kolei mBank jest sponsorem Paytela i IT Card.

Ten ostatni ma również umowę z Bankiem BPS. Z dwoma bankami współpracuje też Elavon: z BZ WBK i BGŻ BNP Paribas. Polskie ePłatności startują ze swoim partnerem — Alior Bankiem. Z głównych rynkowych graczy do akcji gotowi są wszyscy, oprócz Pekao, który jeszcze nie zgłosił akcesu. Sprawa jest cały czas otwarta — informuje biuro prasowe banku.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Pekao ma technologiczny problem z „podpięciem” się do platformy fundacji. Nasze źródła twierdzą, że podpisanie umowy jest kwestią dni. Absencja Pekao ma istotne konsekwencje dla całego programu. Agent w ramach terminalizacji pełni podwójną rolę: aktywną, w ramach której zajmuje się dystrybucją terminali, oraz pasywną, polegającą na zasilaniu baz danych informacjami o posiadanych umowach z merchantami. Chodzi o to, że beneficjentem programu może zostać przedsiębiorca, który albo w ogóle nie miał terminala albo nie posiadał takiego urządzenia w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Baza danych od agentów pozwoli zweryfikować rzetelność deklaracji merchantów.

Nowy podział rynku

Pekao nie może sobie pozwolić na poślizg, gdyż akcja terminalizacji kraju może w istotny sposób pozmieniać układ sił na rynku agentów rozliczeniowych, który przez ostatnie lata został nieco „przybetonowany”. Liderem jest eService, do którego należy do czwarty POS w kraju, ale pod względem udziału w wolumenie transakcji rozlicza około 40 proc. płatności kartowych (dane szacunkowe). Na drugim miejscu pod względem gęstości sieci jest First Data. Logo tej firmy ma co piąty terminal. 13 proc. urządzeń należy do Pekao, jednak bank pod względem wartości transakcji jest większy niż konkurent. Graczem numer 4 z 10-procentowym udziałem w rynku terminali jest Elavon, którego wolumen może być zbliżony do First Data. Dalej jest dziewięciu mniejszych agentów, plus jeszcze kilku, którzy mają licencję, ale nie prowadzą działalności.

— Pytanie, jaką strategię obiorą poszczególne firmy, czy najwięksi, dysponujący licznymi sieciami handlowców, aktywnie zagrają o większe udziały w rynku, czy przekalkulują, że nowi merchanci nie są warci tyle zachodu. Terminalizacja na pewno stwarza duże szanse dla mniejszych graczy, którzy szybko mogą zbudować udział w rynku POSów. Pod względem wolumenów nie będzie to duży udział — mówi jeden z menedżerów z branży agentów rozliczeniowych.

O znaczeniu terminalizacji dla sektora najlepiej świadczy fakt, że zagraniczne fundusze rozglądają się po rynku w poszukiwaniu potencjalnych przejęć, wychodząc z założenia, że za pieniądze z fundacji będą mogły sprawnie zbudować skalę.

100 tys. POS-ów w tym roku

Pieniądze na budowę Polski bezgotówkowej rzeczywiście są spore. Budżet fundacji na marketing, reklamę, wsparcie, dystrybucję i sprzęt (merchant dostanie terminal za darmo) wynosi 600 mln zł. Połowę wyłożyły Visa i Mastercard. Drugą połowę wzięły na siebie banki i agenci rozliczeniowi, dzieląc się kosztami w proporcji 2:1. Średnio co roku fundacja będzie miała wydania 200 mln zł, a na rynku ma pojawić się 200 tys. terminali.

Z naszych informacji wynika, że plan na ten rok jest skromniejszy — zakłada instalację 100 tys. urządzeń. Korekta wobec pierwotnych założeń jest uzasadniona opóźnionym startem całej akcji, która jeszcze przez kilka miesięcy będzie w fazie rozruchu. Wśród uczestników koalicji wspierającej fundację nie brakuje sceptycznych głosów co do realności osiągnięcia założonego celu, czyli podwojenia liczby terminali. Punktem odniesienia do wyznaczenia takiego pułapu jest liczba zarejestrowanych kas fiskalnych, która wynosi 1,5 mln sztuk.

— Poruszamy się po nieznanym obszarze w dużej mierze szarego rynku, który nie jest zainteresowany przyjmowaniem płatności kartowych z przyczyn podatkowych. Część potencjalnych merchantów nie widzi też powodu, żeby zawracać sobie głowę terminalem — mówi jeden z naszych rozmówców. Inny dodaje, że sukces akcji nie zależy od popytu, bo gdyby zapotrzebowanie na terminale było, zostałoby już zaspokojone, ale od podaży, czyli sprawności sił sprzedażowych agentów rozliczeniowych.

Terminal w każdym urzędzie

Koalicjanci z Polski bezgotówkowej uważają, że jeśli akcja ma zakończyć się sukcesem, powinna mieć powszechny charakter i objąć nie tylko rynek komercyjny, lecz także sektor publiczny. Analizowana jest koncepcja przejęcia od Krajowej Izby Rozliczeniowej (KIR) programu terminalizacji administracji samorządowej i policji, rozpoczętego w kwietniu 2017 r. KIR, we współpracy z dwoma agentami, stawia terminale (oraz webPOS-y) w urzędach gminnych, powiatowych i wojewódzkich oraz dostarczyła sprzęt do przyjmowania płatności kartowych policji (do połowy lutego w radiowozach drogówki znajdzie się 2 tys. urządzeń).

Odłogiem leżą sądy, duża część urzędów skarbowych, służba zdrowia oraz praktycznie cała sfera rozliczeń elektronicznych w internecie za rozmaite usługi administracyjne (wymiana dokumentów itp.). Zadania te gotowa jest wziąć na siebie fundacja.

— To znakomicie ułatwiłoby sprawę. Terminalizacja sądów, służby zdrowia z udziałem KIR wymagałaby zmiany mnóstwa przepisów. Można by tego uniknąć, powierzając zadanie fundacji, która za darmo zainstalowałaby terminale — mówi jeden z naszych rozmówców. Otwarte jest pytanie o potencjał sektora publicznego, jeśli chodzi o instalację terminali płatniczych oraz o wolumeny. Nasi rozmówcy uważają jednak, że prędzej czy później i tak POS-y staną się urządzeniami powszechnymi, a skoro tak, to lepiej akcję terminalizacji przeprowadzić teraz. Tym bardziej że są pieniądze i jasno określone cele.

Handlowcy agentów rozliczeniowych będą musieli się uwijać, ponieważ recenzentem ich działań będzie Ministerstwo Przedsiębiorczości i Innowacji, realizujące rządowy plan skokowego zwiększenia obrotu bezgotówkowego w Polsce i wyparcia gotówki. Zakłada on odwrócenie obecnej relacji gotówka vs obrót elektroniczny 80:20 na 20:80.

— Wymagałoby to bardzo dynamicznego przyrostu wolumenów, co wydaje się mało realne — mówi jeden z naszych rozmówców. Koalicjanci z Polski Bezgotówkowej ostrożnie szacują wzrost wartości transakcji kartowych za trzy lata o 30 proc.

Jak dostać darmowy terminal?

Do programu Polska Bezgotówkowa może przystąpić firma która: nigdy nie miała POS-a nie miała terminala przez ostatnie 12 miesięcy. Z udziału w programie wykluczone są: sieci handlowe sieci franczyzowe operatorzy automatów sprzedających. Na co może liczyć przedsiębiorca: zwrot kosztów obsługi karty wysokości 1 proc. od obrotu (maksymalny to 100 tys. zł) zwrot kosztów instalacji terminala: 400-850 zł brutto w zależności o rodzaju urządzenia. Jeden przedsiębiorca może otrzymać maksymalnie 3 POS-y. Uczestnik programu zobowiązuje się przyjmować wszystkie płatności kartami, nie stosować minimalnych kwot płatności, ani opłat surcharge.

 22 tys. Tyle terminali na 1 mln mieszkańców przypada średnio w UE. W Polsce wskaźnik ten wynosi 14 tys./1 mln

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Startuje akcja terminalizacja