Stary Kontynent funduje światu recesję

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 2010-10-26 07:17

Ostre cięcia wydatków publicznych w krajach zachodniej Europy to błąd — uważa noblista Eric S. Maskin.

Wychodzenie z kryzysu może potrwać kilka lat — ostrzega Eric S. Maskin, ekonomista Institute for Advanced Study w USA, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w 2007 r. Jego zdaniem, na najbardziej palące problemy większości gospodarek — wysokie bezrobocie i niską produkcję — nie ma prostych rozwiązań. A jeśli rządy krajów europejskich będą cięły wydatki publiczne, mogą zafundować światu kolejną recesję.

— Jedną z głównych przyczyn potencjalnego powrotu recesji są plany wielu europejskich krajów ostrego ograniczania wydatków publicznych. Najbardziej drastycznym przykładem jest Wielka Brytania. Przy obecnej kondycji gospodarki ciąć wydatki? Jest na to zdecydowanie za wcześnie — twierdzi Eric S. Maskin.

Noblista, podobnie jak wielu innych amerykańskich ekonomistów, jest zdania, że cięcia wydatków tylko zaszkodzą gospodarce, a to jak bumerang uderzy w finanse publiczne. Przeciwnego zdania jest m.in. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW), Unia Europejska czy Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. W opublikowanym wczoraj raporcie MFW o perspektywach gospodarczych Europy fundusz podkreśla, że konsolidacja fiskalna to dziś priorytet. Takie też rekomendacje ma dla Polski.

Więcej we wtorkowym Pulsie Biznesu.