Starym polonezom już dziękujemy

Agata Hernik
opublikowano: 20-11-2008, 00:00

Niedofinansowana przez lata policyjna flota wreszcie odmienia oblicze.

Policja dużo inwestuje w odnowienie parku samochodowego

Niedofinansowana przez lata policyjna flota wreszcie odmienia oblicze.

W policji jeżdżą samochody ponad stu marek, typów i modeli — volkswageny, ople, fordy, skody, peugeoty, fiaty, renault, nissany, kie, daewoo, a ponadto mitsubishi, land rovery, toyoty i wiele innych. Służą wciąż polonezy, tych jednak policja stara się pozbywać w miarę zakupu nowych pojazdów. W sumie stróżowie prawa mają około 19,6 tys. oznakowanych i nieoznakowanych pojazdów służbowych, w tym ok. 12,6 tys. aut osobowych, około 600 ososobowo — terenowych, 3,7 tys. furgonów oraz 1 tys. motocykli. Niełatwo się w tym wszystkim połapać...

Potężne koszty

Przy tak wielkiej flocie wydatki liczy się w setkach milionów złotych.

— Na koszty utrzymania samochodów w policji najbardziej wpływają koszty obsługi i napraw oraz materiałów pędnych i smarów. W 2007 r. zakup paliwa pochłonął blisko 150 mln zł, a części zamiennych — 40 mln zł. Średnie roczne koszty obsługi i napraw pojazdów osobowych, osobowo-terenowych i furgonów, w przeliczeniu na jeden pojazd, kształtują się na poziomie 4,2 tys. zł — wylicza nadkomisarz Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji (KGP).

Jednym ze sposobów obniżenia tych kosztów są karty paliwowe. W lipcu zeszłego roku KGP podpisała trzyletnią umowę z PKN Orlen na bezgotówkowe zakupy paliw przy użyciu kart flotowych, (wartość kontraktu szacuje się na 447 mln zł). Policja stopniowo wycofuje też wysłużone radiowozy i zastępuje je nowymi, oszczędniejszymi. Stara się też wykorzystywać efekt skali i zmniejszyć liczbę rodzajów aut. Jednak żeby oszczędzić, trzeba najpierw wydać.

Wielkie zakupy

— Do końca przyszłego roku przewiduje się wymianę około 9 tys. pojazdów, co poprawi i zwiększy mobilność policji — zapowiada Krzysztof Hajdas.

W sierpniu tego roku komendy wojewódzkie ogłosiły pięć przetargów nieograniczonych na dostawę samochodów oznakowanych dla 19 komend policji. Zamówienie podstawowe obejmowało 2515 pojazdów w wersji kombi. Do przetargów stanęło 6 koncernów. Ostatecznie wybór padł na koreańską kię cee’d. Pierwsze egzemplarze trafią do odbiorcy jeszcze w tym roku. Wartość zamówienia przekracza 150 mln zł. A to nie koniec zakupów. Policja nabyła jeszcze 1,7 tys. furgonów fiat ducato, każdy wart około 100 tys. zł, a także 125 nissanów pathfinder i 110 kia sorento.

— Komendant główny corocznie podejmuje decyzję o sposobie realizacji zakupów pojazdów z poszczególnych grup. Odbywa się to w miarę pozyskiwania pieniędzy z takich źródeł, jak: budżet państwa, programy pomocowe oraz fundusz wsparcia finansowany przez jednostki samorządowe — tłumaczy Krzysztof Hajdas.

Kompleksowa usługa

Radosław Wankiewicz,

fleet sales manager w Kia Motors Polska, odpowiedzialny za realizację zamówienia dla policji

Samochód dla funkcjonariuszy pracujących w terenie jest drugim domem. Musi gwarantować komfort, a przy tym być bezpieczny, funkcjonalny i tani. Wszystkie te cechy, jak również specyfika wyposażenia, określone zostały w warunkach przetargu i najlepiej spełnił je samochód oferowany przez naszą firmę. Dostarczymy policji ponad dwa i pół tysiąca aut kia cee’d sw, z dwulitrowym silnikiem Diesla o mocy 140 KM. Dodatkowo wszystkie cee’dy będą oznakowane i wyposażone w instalacje łączności radiowej i wskazujące uprzywilejowanie w ruchu. Dostawa obejmuje również wyposażenie warsztatów policyjnych w narzędzia specjalistyczne, sprzęt diagnostyczny, katalogi części oraz szkolenia serwisowe personelu policji i konsultacje techniczne.

Agata Hernik

a.hernik@pb.pl % 022-333-99-37

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agata Hernik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu