Sto lat, sto lat dla Jureksu

Martyna Mroczek
opublikowano: 20-06-2007, 00:00

U Gazeli na urodzinach są goście i jest rodzina. Goście to „Puls Biznesu”, a rodzina to pracownicy i kontrahenci.

U Gazeli na urodzinach są goście i jest rodzina. Goście to „Puls Biznesu”, a rodzina to pracownicy i kontrahenci.

Pamiątkowe statuetki od firmy dla kontrahentów i prezenty od kontrahentów dla firmy. Do tego stoły zastawione rozmaitym jadłem i napoje dla spragnionych. Tak wyglądały urodziny firmy Jurex, rodzinnej spółki, założonej dokładnie 15 lat temu przez Jerzego Krysiaka. Jako że Jurex to Gazela Biznesu, na uroczystość nasza gazeta też dostała zaproszenie (dziękujemy!).

Jurex to firma rodzinna, handlująca materiałami budowlanymi i rolniczymi, prowadzona przez Jerzego Krysiaka razem z żoną Grażyną i synem Arturem. Zatrudnia 70 osób i ma 25 mln zł rocznych obrotów.

A wszystko zaczęło się tak: w 1992 roku Jerzy Krysiak postanowił wykorzystać dobrą sytuację w rolnictwie i założył we własnym domu w Sokołowie Podlaskim firmę, która handlowała środkami ochrony roślin, nawozami i innymi rzeczami, bez których żaden rolnik się nie obejdzie. Opryskane i nawiezione rośliny kwitły i rozwijały się, kwitł też interes i rozwijały się kolejne punkty sprzedaży. Mieli własny transport i oczywiście coraz większą grupę klientów. Gdy w 1996 roku rolnictwo wyhamowało, szef firmy postanowił dodać do oferty nowe towary — materiały budowlane. To był strzał w dziesiątkę — dzisiaj zapotrzebowanie na produkty do budowy i wykańczania domów jest ogromne.

— 2006 rok był dla nas rokiem najlepszych wyników, a miniony kwartał 2007 roku wskazuje na to, że będą one jeszcze lepsze — chwalił się podczas spotkania Jerzy Krysiak.

Życzymy kolejnych lat samych sukcesów!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Martyna Mroczek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu