Stocznie znów idą pod młotek

KAP
opublikowano: 01-10-2009, 00:00

Aktywa firm z Gdyni i Szczecina są ponownie wystawione na sprzedaż. O kupca na całość będzie trudno.

Aktywa firm z Gdyni i Szczecina są ponownie wystawione na sprzedaż. O kupca na całość będzie trudno.

Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) ponownie podejmuje próbę sprzedaży majątku stoczni z Gdyni i Szczecina. Aktywa Stoczni Szczecińskiej Nowa są wystawione za 118 mln zł (poprzednia wycena to 120 mln zł), a firmy gdyńskiej za 259 mln zł (poprzednio 271 mln zł). To już drugi przetarg na stoczniowe aktywa, ponieważ poprzedni zakończył się fiaskiem. Licytację aktywów wygrał holenderski Stichting Particulier Greenrights Fonds, proponując 380 mln zł, ale nie zapłacił. Pojawiają się nieoficjalne informacje, że wystartuje ponownie.

— W kręgach rządowych i w ARP także nie gaśnie wiara w katarskiego inwestora — uważa jeden ze stoczniowych związkowców.

W poprzednim przetargu arabskie instytucje finansowe miały ponoć stać za holenderskim nabywcą, ale z nimi także nie udało się resortowi skarbu dopiąć transakcji. Resort od kilku tygodni bierze pod uwagę, że chętnego do zakupu całości stoczniowych aktywów nie uda się znaleźć. Natomiast podzielony na kawałki majątek obu stoczni mogą przejąć firmy wcale niezwiązane z sektorem i produkować na przykład konstrukcje stalowe.

Są także inne scenariusze. Arkadiusz Litwiński, poseł PO z Pomorza Zachodniego, mówił niedawno "PB", że chętnie przyklaśnie koncepcji zakupu stoczniowego majątku przez samorząd, wydzierżawieniu go branżowym partnerom i sprzedaży, kiedy wróci hossa.

— Prowadzimy różne rozmowy, czekamy na rozpisanie przetargu i mamy nadzieję, że znajdą się nabywcy, którzy będą prowadzić działalność na majątku stoczni — powiedział "PB" Krzysztof Nowak, wiceprezydent Szczecina.

Nie ukrywał, że zakup aktywów przez miasto jest i prawnie, i finansowo trudny do przeprowadzenia, ale nie wykluczał żadnego scenariusza.

W przypadku Stoczni Gdynia natomiast mały dok chce kupić Stocznia Gdańsk. Prawo pierwokupu aktywów ma jednak port. W poprzednim przetargu nie wykluczał nabycia aktywów, ale kiedy pojawił się chętny na całość, zrezygnował z pierwokupu. Co zrobi tym razem?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu