Stolica zawyża ceny usług szkoleniowych
Z raportu „Rynek Usług Szkoleniowych”, przygotowanego przez Instytut Zarządzania, wynika, że w 2000 r. wzrósł profesjonalizm branży. Wpłynęła na to konsolidacja i segmentacja rynku. Najlepsze wyniki uzyskały firmy drogie oraz najtańsze.
O dojrzewaniu rynku szkoleń świadczą rosnące wymagania klientów, a po stronie usługodawców takie symptomy, jak zwiększenie efektywności działania (wzrost roli menedżerów zarządzających firmą szkoleniową, co pozwala trenerom skupić się na merytoryce), pojawienie się nowych graczy na rynku oraz zawieranie strategicznych aliansów (powstanie tzw. Wielkiej Piątki Firm Szkoleniowych oraz Pracowni Krawieckiej).
— W 2000 r. widać postępującą unifikację rynku. Firmy z dużych miast podniosły poziom usług szkoleniowych do tego, jaki do tej pory można było znaleźć tylko w Warszawie, pozostając przy tym konkurencyjne cenowo. Rynek wyraźnie się segmentuje. Firmy decydują się na specjalizację tematyczną i dobierają do niej odpowiednie metody. Do Polski przenika coraz więcej zagranicznego know-how, rośnie też liczba programów na licencji zagranicznych organizacji szkoleniowych. Lekka stagnacja w 1999 r. oraz wypadnięcie z rynku kilku znanych firm w 2000 r., dały innym ostrzegawczy sygnał. Firmy szkoleniowe zdały sobie sprawę, że także one działają na zasadach wolnego rynku — komentuje Tomasz Staśkiewicz z Instytutu Zarządzania, twórca raportu.
W Warszawie drogo
W 2000 r. firmy szkoleniowe przeszkoliły średnio 2,3 tys. osób. Oznacza to 1,5-proc. wzrost w porównaniu z 1999 r. W rozwój pracowników najwięcej inwestują duże firmy, zwłaszcza prywatne i międzynarodowe (3/4 wszystkich słuchaczy).
— Niepokojący jest mały udział administracji państwowej. Przy dużym aparacie urzędniczym oznaczać to może mocne niedoinwestowanie rozwoju pracowników — uważa Tomasz Staśkiewicz.
Udział jednej osoby w jednym dniu szkolenia otwartego kosztuje średnio 599,6 zł. Warszawa znacząco zawyża średnią: tu trzeba zapłacić około 868,6 zł. W przypadku szkoleń zamkniętych tendencje są zbliżone: średnia cena dla Warszawy to 5,3 tys. zł, przy średniej ogólnej 4,4 tys. zł. W 2000 r. największy wzrost ilości zrealizowanych dni szkoleniowych uzyskały firmy najtańsze oraz drogie (47 proc. i 45,1 proc.).
— Być może wynika to z psychologii podejmowania decyzji. Wiele osób utożsamia cenę z jakością, natomiast drugi popularny schemat, to dążenie do oszczędności — mówi Tomasz Staśkiewicz.
Nie tylko szkolenia
W porównaniu z 1999 r. wzrosła popularność szkoleń zamkniętych, zwłaszcza szytych na miarę, czyli dostosowanych do potrzeb klienta (57,5 proc. realizowanych w Polsce szkoleń). Jednak w małych ośrodkach najpopularniejsze są szkolenia otwarte długie, czyli programy obejmujące ponad 5 dni w cyklu szkoleniowym (22 proc. oferty rynkowej firm z małych miast). Aż 36,8 proc. badanych firm, oprócz szkoleń prowadzi także działalność dodatkową (doradztwo personalne, rekrutacja i selekcja, itp.)
— Na podstawowej działalności koncentrują się głównie firmy warszawskie. Organizacje spoza stolicy, zapewne ze względu na płytkość rynku szkoleń w swoim rejonie, często zajmują się również inną działalnością, także nie związaną z rynkiem edukacyjnym — informuje Tomasz Staśkiewicz.
Karolina Guzińska