Strach, bez tragedii

Jacek Kowalczyk
05-07-2010, 00:00

Wygrana Jarosława Kaczyńskiego

Wygrana Jarosława Kaczyńskiego

zdezorientuje inwestorów.

Złoty może lekko

tracić.

Globalne rynki finansowe rzadko tak uważnie przyglądają się polskim wyborom jak tym razem. Finanse publiczne, gdzie polityka odgrywa decydującą rolę, od kilku miesięcy są głównym tematem kształtującym nastroje inwestorów na giełdach, kursy walut czy rentowność długu. Jak zatem rynki zareagują na wynik wyborów prezydenckich w Polsce?

Stary układ

Analitycy obstawiają, że inwestorzy przyjmą zwycięstwo Jarosława Kaczyńskiego z rozczarowaniem. Taki wynik głosowania może w ocenie rynków oznaczać powrót czasów trudnej i czasami destrukcyjnej współpracy rządu z prezydentem.

— Zwycięstwo Jarosława Kaczyńskiego wywoła dezorientację i nerwowość na rynkach finansowych. Przed wyborami inwestorzy i analitycy dość jednoznacznie wskazywali na zwycięstwo Bronisława Komorowskiego — mówi Tim Ash, ekonomista Royal Bank of Scotland.

Reformy oszczędnościowe, jakie musi wprowadzać wiele krajów Europy, mogłyby natrafić na weto prezydenta. Jarosław Kaczyński od dawna otwarcie zapowiada, że będzie odrzucał rządowe propozycje konsolidacji finansów publicznych.

— Zwycięstwo Kaczyńskiego drastycznie ogranicza szanse na reformę wydatków państwa. Konsolidacja finansów byłaby w takim przypadku realizowana raczej przez podwyżki podatków, a to osłabiałoby wzrost gospodarczy — uważa Jakub Borowski, główny ekonomista Invest-Banku.

Załamania nikt się jednak nie spodziewa. Straty dla złotego nie powinny być większe niż kilka groszy i w dodatku mogą trwać najwyżej przez kilka dni po wyborach.

— Na podstawie danych historycznych można szacować, że w ciągu tygodnia-dwóch złoty może stracić 2-3 proc., a różnica w oprocentowaniu polskich i niemieckich obligacji może pogłębić się o 0,4-0,5 pkt proc. — twierdzi Michał Dybuła, główny ekonomista BNP Paribas.

— Reakcja rynków może być podobna do tej po zwycięstwie Lecha Kaczyńskiego. Spodziewam się lekkiego jednorazowego spadku kursu złotego do euro o około 2 gr — mówi Marek Wołos, analityk TMS Brokers.

Żaden bankrut

Tymczasem na rynku walut ruch w górę lub w dół o kilka groszy w ciągu dnia to obecnie norma. Na kurs złotego większy wpływ od wyników wyborów mogą mieć dziś publikacje wskaźników PMI dla krajów strefy euro.

— Zwycięstwo Jarosława Kaczyńskiego będzie odebrane przez rynki finansowe z rozczarowaniem, ale nie będzie uznane za katastrofę. Rząd Donalda Tuska musiał już działać w warunkach kohabitacji z Lechem Kaczyńskim i nic strasznego się nie działo — zaznacza Tim Ash.

Ekonomiści nie zgadzają się też z Jackiem Rostowskim, ministrem finansów, który na tydzień przed wyborami stwierdził, że zwycięstwo Jarosława Kaczyńskiego "zagraża stabilności finansów publicznych".

— Żaden tak czarny scenariusz się nie zrealizuje. Z dnia na dzień nie staniemy się krajem o niestabilnych finansach publicznych. Zwycięstwo kandydata z partii opozycyjnej nie ustawiłoby rządu w komfortowej sytuacji, ale za wcześnie jest mówić o tragedii — uważa Jarosław Janecki, główny ekonomista banku Societe Generale.

Paradoksalnie może się okazać, że rozczarowanie rynków finansowych zwycięstwem Jarosława Kaczyńskiego może przełożyć się w dłuższym okresie na lekkie umocnienie złotego, a nie jego osłabienie.

— Możliwy jest scenariusz, kiedy rynki finansowe, tracąc wiarę w zacieśnienie polityki fiskalnej, zakładają większe zacieśnienie polityki monetarnej. A to oznaczałoby wzrost rynkowych stóp procentowych i umocnienie złotego —tłumaczy Jakub Borowski.

Ten wariant wydaje mu się jednak mniej prawdopodobny od scenariusza, który wymienia się najczęściej.

— Czyli inwestorzy przypisują Polsce większe ryzyko, a złoty traci — mówi ekonomista Invest-Banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Strach, bez tragedii