Eksperyment przeprowadzono we współpracy z urzędem podatkowym w Urugwaju. Polegał na wysłaniu dwóch rodzajów listów do ponad 20 tys. firm w kraju, które łącznie płacą równowartość ponad 200 mln USD podatków każdego roku. Pierwszy zawierał podstawowe informacje o podatkach. W drugim znalazły się także m.in. statystyki dotyczące prawdopodobieństwa kontroli w firmie oraz informacje o grożących karach z powodu nierzetelnego płacenia podatków. Straszenie okazało się skuteczne. Zawarcie w listach informacji o prawdopodobieństwie kontroli spowodowało, że firmy, do których je wysłano zwiększyły kwoty płaconych podatków nawet choć dane wskazywały na relatywnie małe ryzyko znalezienia się pod lupą fiskusa.

- Nasza preferowana interpretacja tych ustaleń jest taka, że wiadomość dotycząca kontroli wpływa na unikanie podatków raczej przez wywołanie uczucia strachu niż skłonienie podatników do przemyślenia swoich poglądów dotyczących kontroli – głosi raport badaczy.
