Strata Hutmenu wielka, ale oczekiwana

GRA
opublikowano: 2008-02-25 09:23

Hutnicza firma z grupy kontrolowanej przez Romana Karkosika pokazała ponad 85 mln zł straty netto po czterech kwartałach 2007 r.

 

Rynek spodziewał się jednak tak potężnej straty. Jej przyczyną są ujawnione już kilka miesięcy temu spekulacyjne transakcje zawierane przez spółkę zależną Hutmenu na Londyńskiej Giełdzie Metali. W raporcie za IV kwartał grupa podała, że straciła na nich 55,5 mln zł.

 

Hutmenowi spadła też sprzedaż. Zmalała o 25 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2006 r. Spółka tłumaczy, że najważniejszą przyczyną spadku były wysokie ceny miedzi. Z tego powodu odbiorcy wybierali wyroby z innych materiałów.

 

„Słabe wyniki Hutmenu nie są zaskoczeniem. Zarówno o transakcjach na londyńskiej giełdzie, jak i problemach, jakie stwarza droga miedź wiadomo było już wcześniej. Obecnie spółka wprowadza plan naprawczy, który zakłada koncentrację produkcji Hutmenu i Dziedzic. Stwarza to, co prawda problemy z załogą, jednak restrukturyzacja jest konieczna, zwłaszcza, że rada nadzorcza postawiła spółce ambitne plany.” – napisał w dzisiejszym porannym komentarzu Marcin Sójka, analityk DM PKO BP.

 

Giełdowy Impexmetal kontroluje 56 proc. kapitału Hutmenu. Strata netto przypisana właścicielowi wynosi 52,7 mln zł.

 

GRA