W IV kwartale 2001 roku strata netto Netii wyniosła 388,33 mln zł. Oznacza to wynik gorszy 12,5 razy od uzyskanego w ostatnim kwartale 2000 roku. We wtorek odbędzie się NWZA spółki, które może doprowadzić do przejęcia nad nią kontroli przez posiadaczy jej obligacji. W planach obrad jest głosowanie nad „ratunkowym” podniesieniem kapitału akcyjnego spółki o 600 mln zł.
Strata netto Netii po czterech kwartałach 2001 roku wyniosła 1,27 mld zł i była dwa i pół raza wyższa niż rok wcześniej, wynika ze skonsolidowanego raportu spółki.
Przychody Netii wzrosły w IV kwartale o ok. 3 proc. do 143,44 mln zł. Strata operacyjna była o ok. 55 proc wyższa niż rok wcześniej i sięgnęła 57,08 mln zł. Strata netto wzrosła w IV kwartale 12,5 razy do 388,33 mln zł.
Po czterech kwartałach narastająco przychody spółki w 2001 roku wzrosły o 22 proc. Strata operacyjna wzrosła ponad dwukrotnie do 295,28 mln zł. Strata netto wzrosła ponad 2,5 razy do 1275 mln zł.
NWZA Netii może dziś podnieść kapitał akcyjny spółki o 600 mln akcji. Nowe papiery zadłużonej na 900 mln USD spółki mają trafić do wierzycieli, którzy w ten sposób przejmą nad nią kontrolę. Akcje będą sprzedawane poniżej 4 zł za sztukę.
Nie wiadomo jednak, czy podczas NWZA akcjonariusze zdecydują się na ratunkową emisję akcji. Dużo zależy od Telii, która ma pomysł na inne wyjście Netii z kłopotów. Telia, inwestor branżowy Netii i współdziałające z nią fundusze Warburg Pincus, proponują obligatariuszom 90,5 proc. akcji w nowej spółce.
Tymczasem wierzyciele, którym operator winien jest 850 mln USD z tytułu nie wykupionych obligacji i dodatkowo około 50 mln USD z tytułu rozwiązanych już umów zabezpieczających spółkę przed różnicami kursowymi, chcą 92,5 proc. akcji.
Więcej na ten temat znajdziesz tutaj.
Marcin Goralewski, MD