Organizatorzy targów przekonują, że największą wartością, jaką takie imprezy mogą zaoferować młodym firmom, jest możliwość prezentacji ich produktów i usług nawet kilkudziesięciu tysiącom potencjalnych partnerów biznesowych.

— Dlatego nie organizujemy osobnych targów dla start-upów, ale specjalne strefy w ramach wydarzeń branżowych. Takie rozwiązanie to rzeczywista platforma biznesowa umożliwiająca spotkanie dostawcy z odbiorcą, inwestora z oferentem, sprzedawcy z kupcem. Dla start-upów to o tyle ważne, że pozwala już na początkowym etapie rozwoju zdobyć liczne kontakty biznesowe, ponieważ wydarzenia targowe organizowane przez Międzynarodowe Targi Poznańskie (MTP) gromadzą rocznie ponad 700 tys. gości z całego świata — mówi Iwona Kasprzak-Ciesielska, dyrektor marketingu MTP. Jako przykład udanej współpracy ze start-upami podaje strefę niezależnych twórców gier na targach Poznań Game Arena (PGA).
— Podczas zeszłorocznej edycji tej imprezy swoje najnowsze osiągnięcia prezentowały firmy z polski i tylko jeden start-up zagraniczny. W czasie tegorocznego PGA w „Strefie indie” prezentowali się już nie tylko Polacy, ale i 15 zagranicznych firm m.in. z Niemiec, Danii, Szwecji, Finlandii i Francji. Ich obecność w Poznaniu to gwarancja nawiązania kontaktów z liderami branży z całego świata — przekonuje Iwona Kasprzak-Ciesielska. Także w kalendarzu Targów Kielce jest wydarzenie poświęcone innowacjom i nowym technologiom, na którym start- -upy mają strefę zarezerwowaną wyłącznie dla siebie.
— Międzynarodowe Targi Innowacji i Nowych Technologii Inno-Tech Expo należą do naszych najmłodszych wystaw. Zainteresowanie nimi z każdym rokiem rośnie. Początkowo start-upowcy obserwowali targi jako zwiedzający, te raz — korzystając ze wsparcia różnych instytucji — obecni są jako wystawcy. Oprócz klasycznej wystawy cenne są dla nich warsztaty, podczas których mogą poszerzyć wiedzę ze sprzedaży i prezentacji produktu. Ważnym punktem takich targów czy wydarzeń jest przestrzeń do networkingu — mówi dr Andrzej Mochoń, prezes Targów Kielce. Start-upy goszczą także Targi Lublin.
— Współpracujemy z Lubelskim Parkiem Naukowo-Technologicznym, który ma już spore sukcesy we wspieraniu rozwoju start-upów. A w 2015 r. z inicjatywy Urzędu Miasta Lublin w obiektach Targów Lublin odbył się ICT Summit, który był miejscem wymiany doświadczeń właśnie środowisk start-upowych — opowiada Agnieszka Walczak- Skałecka, dyrektor ds. marketingu, PR i projektowania doświadczeń Targów Lublin. Według Żanety Berus, prezes Expo XXI Warszawa, imprezy start-upów mają jeden wspólny cel — wypromowanie mody na przedsiębiorczość i innowacyjność.
— Opłaca się pokazać coś wartościowego, co tworzone jest z pasją i zaangażowaniem. W Expo XXI nie ma typowych imprez dla start-upów, ale wiele dziś bardzo dobrze rozwiniętych właśnie tak startowało. Przykładem jest FIWE, wydarzenie poświęcone fitnessowi. Przy naszej pomocy i zaangażowaniu z małej imprezy przez zaledwie trzy lata stała się najbardziej chyba rozpoznawalną na rynku fitnessowym, z rozbudowanym konkursem kulturystycznym na poziomie europejskim. Innym przykładem jest Festiwal Marketingu, który startował przed kilku laty jako idea pisma „OOH Magazine” i stał się dzisiaj imprezą ogólnopolską, ściągającą kilka tysięcy zwiedzających — mówi Żaneta Berus.