Przyspieszenie programów szczepień na kontynencie pozwoliły rządom na ponowne otwarcie większej części branży usługowej, co znalazło odzwierciedlenie w danych. Gwałtowny wzrost miał jednak swoją cenę - narastającą presję inflacyjną z powodu niedoboru siły roboczej i zakłóceń w łańcuchach dostaw. Pomimo to, oczekuje się, że na razie Europejski Bank Centralny utrzyma luźną politykę pieniężną.
Wraz ze wzrostem popytu i nadziei na dalsze złagodzenie ograniczeń wzrósł także optymizm co do nadchodzącego roku. Indeks oczekiwań biznesu w zakresie usług wzrósł miesiąc do miesiąca z 71,2 do 72,7. To najwyższy odczyt od sierpnia 2000 roku.