- To, co uderzające w tym momencie, to globalny zasięg katastrofy branży motoryzacyjnej. Rynki Brazylii, Chin i Rosji stanęły tak samo jak rynek europejski – powiedział Streiff w wywiadzie dla radia RTL.
Szef francuskiego koncernu powiedział, że perspektywa jego wyników w tym roku jest “straszna”.
- Grupa rozpoczęła rok ponad 20 proc. spadkiem sprzedaży na wszystkich rynkach. Zakładamy, że sytuacja będzie trudna także w 2010 roku – powiedział Streiff.
MD, PAP